Tymczasem w zagrodzie koło Ustronia

Dzień dobry

Dziękuję za wiele komentarzy pod wpisem o poszukiwaniu nowej formuły. Nie ma co płakać, że życie się zmienia, nową formułę wymyśliłem i pewnie niedługo się pojawi. Nie wiem dokładnie kiedy. Na razie jest po staremu.

Zanim jednak do wpisu, to ważna informacja: naklejki STREFA WOLNA OD LPG już w sklepie. Tanio i dobrze jak u C&G! Są też tradycyjne nalepki #ZAWSZEGRATEM.

Tymczasem w zagrodzie koło Ustronia

Byłem na V Rajdzie Gratów Bielskich. Pojechaliśmy autem prasowym, na miejscu pożyczyliśmy Suzuki SJ413 z 1987 r. w stanie gruchot i dojechaliśmy nim do mety zdobywając drugie miejsce. W załodze jechali: Zbigniew Łomnik (Złomnik) oraz Zdzisław Bigos (Stado Baranów). Zwyciężyła załoga z Krakowa jadąca Skodą stopiątką. Szkoda, że nie setką, jak w tym teledysku, co to jedzą chleb z metką, jeżdżą Skodą setką.

Dla mnie jednak prawdziwymi zwycięzcami rajdu jest załoga jadąca podgniłym Maluchem na tablicach BBG, to jest Piotr i Bartosz. Gdy zobaczyli oni Malucha w dziwnym kolorze stojącego na kołkach przed czyjąś chałpą, to nie zważając na miejsce w rajdzie zatrzymali się i poszli zagadać, czy mogą go obejrzeć. Właściciel chętnie ich wpuścił i o wszystkim opowiedział. Ma dużo samochodów i motocykli. Wszystkie są w trakcie remontu. Remont ma wkrótce dobiec końca, tzn. w przyszłym roku. W przyszłym roku wszystko będzie gotowe. Naprawdę.

Tak to wyglądało z zewnątrz.

Na początek niebieski Maluch nr 1. Jest w trakcie remontu. Już prawie gotowe.

Największą wartość w jego przypadku ma ten radziecki zamek szyfrowy do wlewu paliwa. Doskonały.

Jasnoniebieski blednie jednak przy ciemnoniebieskim (dlatego jest jasny a nie ciemny), który służy do codziennej jazdy. To bardzo stary rocznik, który po drodze przeszedł ok. 2137 modyfikacji. Na bagażniku regularnie przemieszczają się materiały budowlane.

BOR to wyróżnik dla Bielska-Białej. Właściciel modyfikował go głównie z użyciem zderzaków. Zderzaki służyły mu do wszystkiego.

Zacznijmy od modyfikacji zewnętrznych. Tylny zderzak to hybryda zderzaka maluchowego i syrenowego, natomiast rurka pośrodku to miejsce na korbę. Maluch palony z korby. To jest jakieś.

Z przodu mamy zderzak zamiast grilla, tylko rozklepany, kierunkowskaz od skody z odblaskiem z pedału rowerowego w ramce od dużego Fiata…

Tu na przykład widać próg wykonany ze zderzaka. Brawo!

Ktoś powie, że właściciel ulepił go z czego popadło, ale to oczywiście nieprawda. To zaplanowane, wspaniałe dzieło.

A oto zbiorniczek do wstrzykiwania paliwa w gaźnik do rozruchu. Przydatny przy dłuższym postoju.

Wnętrze także jest wyjątkowe, za sprawą licznych przycisków, guzików, dźwigienek i wichajstrów.

Włącznik lampy cofania własnej konstrukcji. Nie wiem dlaczego lampa cofania znajduje się w kabinie.

Zostawmy jednak Malucha i chodźmy przejść się po gospodarstwie. Na przykład ta Skoda MB1000 już czeka w kolejce do remontu. Właściciel chce w niej wymienić dach. Twierdzi że obecny mu się nie podoba.

W tym celu trzyma drugą na części. Na ten dach znaczy.

Gleba i BBS to zawsze dobre połączenie.

Jest jeszcze Jawa, która nie wymaga remontu.

Jest jeszcze wueska trójkółka, zbudowana tak by przetrwać wybuch bomby Castle Bravo.

A także ku wielkiemu zaskoczeniu, Escort II. Podobno w idealnym stanie, tz. jest w trakcie remontu, wystarczy tylko wymienić podłużnicę i takie tam…

Tak że jak widzicie kolekcja jest naprawdę wspaniała. A już serce rośnie jak sobie człowiek pomyśli, że to za rok wszystko będzie wyremontowane! Gratulacje dla właściciela, zwłaszcza za wspaniałego Malucha BOR i dla załogi P+B że chciało im się iść zagadać. Pamiętajcie, zawsze warto zagadać – większość właścicieli nie gryzie, a ci którzy gryzą, zazwyczaj nie zdążą was ugryźć zanim odjedziecie.

 

Zdjęcia: Piotr Makulec

 

  1. Wojciech

    Ludzie, jakie stężenie mięsa, żelaza i graciarstwa. Gratuluję przepięknych widoków.

  2. BK z Lublina

    Piękny tekst
    Graty! (młodzieżowy skrót od gratulacje)

  3. drzekson

    Bomba! A tak nawiązując do poprzedniego wpisu… te koszulki, jakby Ci się zachciało… to nie byłoby głupie 😉

  4. tylkospoko

    I to jest właśnie Notlauf odpowiedź na pytanie ‚być albo nie być, poznajemysamochody”.

  5. „roście”..kurwa..”serce roście patrząc na te czasy”..pieśn druga….jakbym miał złotówkę, gdy czytam rośnie zamiast roście w jakiś artykułach internetowych to bym nie musiał do roboty chodzić…A, że Złomnika szanuje od lat,- toteż umieszczam ten wpis prostujący…;)

  6. Trochę to wszystko wygląda tak, jakby się znów przenieść do 1999 roku.

  7. Widzę, że kluczową rolę w remoncie Escorta będzie pełnił styropian.

  8. próg ze zderzaka wygrywa, przynajmniej już nie przegnije i święty spokój.

  9. Uwielbiam takie porobieńce jak ten niebieski kaszlak, zapis historii osobistej i ogólnej…

  10. Ja mam taką złomnikowo-maluchową myśl. Czy jest tutaj ktoś ze Szczecina? Bo choć ze Szczecina nie jestem, to kiedyś często odwiedzałem owe miasto, no i w pewnym miejscu, w pewnym garażu, starszy gość budował… amfibię na bazie Malucha! Przy czym owa amfibia miała też chyba części z Opla Corsy i innych samochodów. To było mniej więcej w tych oto okolicach: https://www.google.com/maps/@53.4348426,14.5020611,3a,60y,294.46h,89.29t/data=!3m6!1e1!3m4!1sDiWslmIyM1K2XqV6U45UYQ!2e0!7i13312!8i6656

  11. C64club

    Stary Złomnik pełnym ryjem, czyli grzybotuning na bogato, odkryty przypadkiem.

  12. ja jestem :)) w bolku, kamienicy ktorą widać mieszkała moja babcia :))

    Kiedy to było??

  13. KIEROWCA

    Uwielbiam tego typu tjuninki, to jest prawdziwa inwencja twórcza – ktoś przysiadł, pomyślał, dosztukował poprzerabiane elementy z innych pojazdów. SZACUN.
    A nie jak teraz każdy tylko – ma być oryginał. Nie ma już unowocześniania po stłuczce elementami z wersji po lifcie, niefabrycznych kierownic, foteli czy zegarów. Bez tych przeróbek dokonywanych przez właścicieli samochody są do bólu nudne. Oryginał to masówka, pusty, niezapisany zeszyt. Wóz po tuningu na swój sposób odzwierciedla osobowość właściciela, wysyła przekaz – racjonalizator, nie boi się wziąć klucza do ręki, samochodziarz.

  14. Maluch kręcony z korby? Zrobiłbym to w seryjnym maluchu, po czym jeździł na zloty i opowiadał że to taki prototyp z OBRSO

Leave A Comment?