1. Bardzo przyjemne auto. Coś takiego marzy mi sie.

  2. Lordessex

    Nie zgodzę się z terminem „2 drzwiowy sedan”. Sedan jest z definicji 4 drzwiowy, a to że Amerykanie sobie wymyślili jakieś „personal sedan” nie jest w niczym wiążące, oni wszystko muszą mieć inaczej i wymyślają jakieś dziwactwa.
    Wszystko co jest 2 drzwiowe jest coupe, nie ma znaczenia czy sportowe czy nie, gdyż pojęcie „sportowości” jest często sporne.

  3. @Lordessex – nie zgadzam się – coupé – a passenger car with a sloping rear roofline – ewidentnie trójbryłowy dwudrzwiowy sedan z wysoko poprowadzoną linią dachu i wyraźnie zaznaczonym bagażnikiem nadal jest sedanem.

  4. Lordessex wszystko co jest dwudrzwiowe jest coupe??? Seicento tez? A Star z trojstronnym kiprem?? Jak to mowil Dem – ogarnij sie.

    Coupe to jest sportowe aerodynamiczne nadwozia ze stylistyka odmienna od tego samego model w sedanie – patrz 406 sedan – 406 coupe

    Sedan dwudrzwiowy to krotsza wersja sedana czterodrzwiowego – aczkolwiek o tej samej sylwetce i linii, nie jest to w przeciwienstwie do coupe wersja o aparycji sportowej – patrz Volvo 244 – vovlo 242

  5. Lordessex – ależ Lordzie, co Lord pisze? Przecież dwudrzwiowe sedany to domena Niemiec już od lat 60tych. Przykładowo Opel Kadett B – on miał i dwudrzwiowego i czterodrzwiowego sedana oraz coupe (dwu i trzydrzwiowe). W ogóle jak dla mnie to gama nadwozi właśnie m.in. Kadetta B to swego rodzaju wyznacznik różnic między rodzajami nadwozia w ujęciu powojennym. Sedan = trójbryłowe nadwozie inaczej zwane limuzyna i może być dwu i czterodrzwiowe.

  6. Marek Jarosz

    406, Kappa, C70, tak zwane wersje coupe, to w końcu są coupe czy 2-drzwiowymi sedanami?

  7. Lordessex

    Nie wiem, nie będę się spierał, bo trudno dojść do ładu gdzie leży ta granica między tzw. „sedanem 2d” a coupe. Jedne źródła uznają sedana 2d za coupe, inne nie.

  8. @Marek Jarosz – jak dla mnie 406 i C70 zdecydowanie coupe. Kappa – moznaby dyskutowac, ale z tym skroconym rozstawem osi mysle, ze jednak tez coupe.

  9. Lordessex

    @Krzyś:
    A tan Kadett coupe o którym wspominasz, to nie jest przypadkiem fastback?

  10. @Lordessex – definicja oczywiście jest dosyć płynna i trudno jest jednoznacznie okreslic co jest czym. Ale nazwałbyś volvo 242 coupe, kiedy to jest najzwyczajniejszy sedan bez jednej pary drzwi? Istnieje nawet pare sztuk 243 – 1 drzwi z lewej, 2 z prawej a’la veloster.
    Ale 242 Bertone? A jak się ma 780 rowniez od Bertone do 740? C70 do S70?

    Jak dla mnie sprawa jest jasna: C70, 780 to coupe – roznica wzgledem odpowiadajacych sedanow jest kolosalna, 242 bertone mimo wszystko tez, zwykle 242 – najprawdziwszy dwudrzwiowy sedan.

  11. Ignorant

    O ile mnie pamięć nie myli, to ktoś kiedyś mówił (pisał?), że istota coupe to nie tyle opadający dach czy ilość drzwi (choć 4 i 3-drzwiowe coupe to dla mnie czysta bzdura), a „niepełnowartościowość” tylnych miejsc – o ile w ogóle są.
    Choć tu znowu wchodzimy na definicję „pełnowartościowości miejsca” i zaraz się okaże, że Thalia I to coupe

  12. Lordessex – właśnie z tym Kadettem to jest taka ciekawostka, że fastbacki też były jako osobne modele 🙂 Występowały następujące wersje nadwozia:
    2-drzwiowy sedan
    4-drzwiowy sedan
    2-drzwiowy fastback
    4-drzwiowy fastback
    3-drzwiowe coupe
    5-drzwiowe kombi
    2-drzwiowe coupe
    2-drzwiowe kombi.
    A tutaj jeszcze link do (niepełnego) przekroju gamy:
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/71/Kadett-varia.JPG

    Sporządzając to zestawienie stwierdzam, że Kadett B tzw. Kiemencoupe jest również dwudrzwiowy, więc w powyższym zestawieniu popełniłem błąd – były dwie wersje coupe 2-drzwiowego.

  13. Lordessex

    @C:
    No owszem, Volvo 242 czy nawet 142 wygląda jak ucięty 4d, ale mimo wszystko nie przemawia do mnie pojęcie 2 drzwiowego sedana.

    @Krzyś:
    Ło rany, ale mieli tych wersji nadwoziowych!

  14. KIEROWCA

    @ Lordessex – OK, w takim razie czym są m.in. Trabant, Syrenka, VW Derby i Zaporożec? Sedany 2d czy już „Coupe”? A Polonez Coupe trzydrzwiowy – hatchback czy coupe?
    Pomijam fakt, że kiedyś nieco inaczej określano typy nadwozia – sedan to była „kareta” itd. Poza tym Trabanty w wersji Sedan/Coupe bardzo często w dowodach rejestracyjnych miały wpisywane „Limuzyna” 🙂
    P.S. Anyway – dlaczego obecnie wszyscy producenci dążą do nazywania wszystkiego co się da „Coupe”? Czy jest to jakiś szczególnie pożądany typ nadwozia, nobilitacja wśród kierowców? Powiedzieć przed znajomymi spłacającymi kredyty we Frankach – „jeżdżę coupe” + 1000 do zaje**stości – nie pojmuję. Najpraktyczniejszym typem nadwozia i tak [obok keyvanów] pozostanie hatchback/liftback czy się to komuś podoba czy nie. Duży otwór załadunkowy, możliwość składania oparcia tylnej kanapy – tak powinno się konstruować samochody. Dla przeciętnego usera możliwości transportowe niewiele odbiegające od combi ale chociaż nie wygląda jak karawan. Zresztą wg. obecnych standardów to nawet Poldek byłby pewnie jakimś combi sport coupe 🙂

  15. Coupe to z francuska „ścięty” i pierwotnie odnosiło się do karocy dwumiejscowej, bez drugiego rzędu do siedzenia. Gdybyśmy chcieli być ściśli, to powinno oznaczać każdy samochód bez drugiego rzędu siedzeń i bez związku z tym, jaki kształt ma linia dachu – czy łagodnie opada, czy jest właśnie ścięta. Czyli najprawdziwszym coupe byłby rówiinez 2-miejscowy hatchback (Cinquecento Van, na przykład ;P)

    Jednak w motoryzacji przyjęło się inaczej i coupe oznacza najczęściej nadwozie 2+2 typu sportowego, z opadająca linią dachu. A najlepiej jest w starych Mustangach (1965 i parę lat później), bo tam coupe oznacza najprawdziwszego dwumiejscowego sedana , a kształt, który nazwalibyśmy coupe jest fastbackiem.

  16. Lordessex

    @Kierowca:
    Ja bym powiedział że one są coupe, a Polonezy zdecydowanie hatchbacki 3d.

Leave A Comment?