Film: Ford Sierra Turnier to najlepszy Ford lat 80.

Jest tak?

Tagged: Tagi:
  1. Co odcinek to lepszy.
    Program jest niekorporacyjny i ma niekonformistyczny content.

  2. Ależ! Tata jeździł jedną Sierrą z początku produkcji. Potem wymienił ją na drugą – przedliftową (obie liftback; srebrna i złota). A tą drugą wymienił na trzecią – poliftową w sedanie. Ile wspomnień z dzieciństwa…
    Aha – we wszystkich trzech deska rozdzielcza przypominała karpatkę (albo bezę – jak kto woli).

  3. Grendelek

    Był też pick-up. Jak znajde chile to podjadę go pstryknąć i wrzuce fotki…

  4. Proszę Sierra z mojego województwa w Warszawie.

  5. Proszę taka Sierra z mojego województwa u Złomnika 🙂

  6. Wartościowy film- nie miałem pojęcia że Sierra (późne też?) miała klakson w manetce. Zawsze byłem przekonany że to jedynie „francuzy” tak miały. Dźwignia do otwierania maski- umieszczona dokładnie tak jak u mnie w Citroenie BX. Też nie wiedziałem że Sierra tak miała. Pytanie czy wszystkie egzemplarze tak miały (niektóre Sierry miały chyba regulację położenia kierownicy- chyba tak umieszczona dźwignia do otwierania maski mogła by kolidować z dźwignią do regulacji kierownicy). Koła 13 cali- kiedyś już czytałem o tym że dopiero po jakimś czasie Sierra dorobiła się 14 calowych kół. No i zdziwiło mnie to wiele lat temu. Dodam że często porównuję Sierrą do BX-a. Okres produkcji taki sam prawie (Sierra 1982-1994, BX 1982-1993). No i też napiszę że to tak naprawdę Sierra zapoczątkowała termin „Mondeo man”.

  7. @SMKA – jak na auta tej samej klasy Sierra ma dużo więcej miejsca z tyłu od BX’a, w zasadzie tyle co w segmencie E. BX natomiast był naprawdę nieźle zabezpieczony przed korozją – typowo po francusku, czyli karoseria na zewnątrz nie rdzewieje, ale podłoga i progi już tak. Sam miałem głęboką rysę na drzwiach do gołej blachy i przez kilka lat nawet rudy nalot się nie pojawił, za to tłumika końcowego już nie było do czego przyspawać jak się urwał z mocowaniem, więc przywiązałem stalową linką. Pamiętam jak kiedyś kumpel kupił Sierrę 2.0 aut. Ghia (5d liftback) za 270zł i paczkę fajek. Dojechała z Saskiej Kępy na Mokotów i tam już została, no ale to był egzemplarz w stanie terminalnym.

  8. SMKA – tylko mk1 ma klakson w manetce, i to nie każda, bo lepiej wyposażone mk1 ma już na kierownicy. Dźwignia umieszczona na kolumnie kierownicy jest w każdej identycznie, aż do końca produkcji. Zresztą Escort z lat 80 miał dokładnie tak samo. Dźwignia do regulowania kierownicy pojawiła się w 1990 i jest umieszczona obok dźwigni otwierania maski, po lewej stronie kolumny kierownicy. Koła 14 w standardzie od 1990, wcześniej tylko w wersjach Ghia od 1987. No chyba, że alufelgi to wtedy i w mk1 spotkasz czternastki. Nie wiem skąd wziąłeś 1994 rok, bo praktycznie ścierki produkowano do końca 1992 roku, ewentualne niedobitki z 1993 to tylko data pierwszej rejestracji.

  9. Pamiętam, kiedy pierwszy raz zobaczyłem Sierrę – 1984 rok, 5-drzwiowy liftback 2,3D w podobnym kolorze co prezentowane kombi, tyle że niemetalicznym. Wrocław, Psie Pole.
    Kupił to auto taksówkarz i jeździł bardzo, bardzo długo, co najmniej do połowy lat 90-tych kiedy zdaje się wyprowadził z osiedla.
    Samochód w tamtym czasie był zjawiskowy. Niedaleko parkowała nowa wówczas Mazda 626 sedan, nowy Nissan Sunny sedan i Daihatsu Charade 5d diesel, będące oczywiście na tle innych parkujących aut niczym przybysze z innej planety, ale Sierra była jak przybysz z innej galaktyki.

  10. Dzięki za odpowiedzi odnośnie Sierry! Co do lat produkcji- miało być odwrotnie, dla BX-a 1982-1994 (ostatni rok tylko kombi), a Sierra 1982-1993. Aczkolwiek słyszałem o tezie że produkcję tak naprawdę zakończono w 1992 roku.

  11. Miałem Scorpio z 88 roku, deska również malowniczo popękana (a to był flagowy model na Europę zdaje się). Rozwiązanie panelu nawiewu też było bardzo podobne, z dwoma suwakami (temperatura i kierunek) i osobnym, obrotowym sterowaniem siłą dmuchania. W ogóle hitem jest dla mnie wersja z klimą (ja nie miałem), w której nie ma osobnego pstryczka do włączania obiegu zamkniętego, trzeba kręcić pokrętłem od siły nawiewu w drugą stronę, jak na zdjęciu: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d6/Ford_Scorpio_Ghia_1990_333333.jpg

  12. Sentymantalna podróż w czasie, chociaż niezbyt daleka…Byłem w posiadaniu Sierry z 1990 w wersji CLX, ale „doposażonej” do Ghia (a nawet bardziej). Auto zachwyciło wygodą, ilością miejsca w środku i bezawaryjnością (zgodnie z zasadą „jak dbasz tak masz”), robiąc przebiegi rzędu 20 000 km rocznie (i tak przez 5 lat). Miała owianego wątpliwą sławą DOHC-a, który maksymalny moment obrotowy osiągał już przy 2500 rpm. Auto bardzo przyjemne w trasie, ale niestety rdza była nieodzownym elementem „wyposażenia”. Żarło podłogę (pod nogami kierowcy i pasażera), pas pod tylnymi lampami i tylne nadkola. A po jakimś czasie okazało się, że podszybie również… Pewnie gdyby nie to, byłaby wciąż z nami.

  13. Panie Złomnik, a może parę słów wyjaśnienia, dlaczego ta Ściera ma być pocięta a silnik wyjęty? Czy fordowskie 2.0 z tamtego czasu jest jakoś poszukiwane albo czeka na nie inny samochód? Proszę o odrobinę back-story, jeżeli to nie tajemnica 🙂

  14. Czemu z tej Ściery ma być wyciągnięty silnik, a sama Ściera pocięta? Proszę o jakieś wyjaśnienie tej historii panie Złomnik!

  15. heinz1632

    O właśnie jeszcze sz.P.red. Z.Łomnik o Fordzie P100 (pickup) zapomniał jako ciekawej wersji.
    W sumie chyba najlepsza, najczęściej występowała w Portugalii i Finlandii.

  16. yolomilion

    Jako ciekawostkę dodam, że regulacja kolumny kierowniczej była dwupłaszczyznowa. I mój osobisty test wsiadania samemu za sobą dowiódł, że w Sierze z tyłu było więcej miejsca niż w W124.

Leave A Comment?