Pickupy-sedany to brazylijska specjalność. Nie odzobaczycie ich

CZY DALIŚCIE NA OWSIAKA???

W sumie od zawsze marzyłem, że powrócę sobie do tej postaci Złomnika/Poznajemy samochody, że będę mógł pisać co chcę i kiedy chcę, a to czy przeczyta to 50, 500 czy 5000 osób nie jest aż takie ważne. No i chyba osiągnąłem ten stan. To jednak temat na osobny wpis, a teraz już zapraszam na niedzielne graciarstwo.

Producenci wymyślili już prawie wszystko. Uterenowione sedany (Volvo S60 XC), podniesione coupe, sportowe pseudoterenówki, auta asymetryczne (Veloster) itp. Ale jest jeden rodzaj samochodu, który stanowi brazylijski endemit. Pominę już, że tamtejszy rynek właściwie cały składa się z endemitów, typu różne Vemagi, Aero-Willysy i inne dziwaczne marki brazyliańskie, ale w tym przypadku mówimy o całym przemyśle, który zajmował się przeróbkami pickupów na sedany.

Tak, dobrze przeczytaliście – pickupów na sedany. Wszyscy, którzy ze mną się kontaktowali proponując miksy z Brazylii, a trochę tego było, podkreślali jedną rzecz. W Brazylii nie ma za bardzo koncepcji dużego, luksusowego auta osobowego. Odległości są ogromne, drogi zaś kiepskie. Klęska żywiołowa to normalność. Raz susza, raz powódź. Jeśli jesteś bogaty i naprawdę stać cię na nowy, drogi samochód (a fury w Brazylii kosztują bardzo dużo reali), nie kupisz sobie dużego luksusowego sedana typu BMW 5 czy Audi A6. To murowane problemy. Horrendalny podatek importowy + kłopoty z serwisem + rzucasz się w oczy i mogą cię napaść + w razie takiego napadu trudniej jest uciekać, bo można się zawiesić na złej drodze. Dlatego zamożni ludzie w Brazylii jeżdżą ponoć najczęściej terenówkami lub dużymi pickupami.

Dlatego też powstał endemiczny pojazd brazylijski: konwersja pickupa na sedana. Z roboczej półciężarówki za sprawą dziesiątek firm powstawały luksusowe i eleganckie uterenowione limuzyny, które potrafiły zarówno przewieźć kozę, jak i zawieźć bogatego latyfundystę do kościoła. Wyróżniały je absurdalne tylne okna – zwykle schodzące bardzo nisko i o kształcie wziętym z dupy. To prawdziwy brazylijski wkład w różnorodność motoryzacyjną. W najlepszym okresie w Brazylii działało ponad 200 firm przerabiających pickupy na sedany. Ten złoty okres to lata 1975-2000.

Przy okazji, jeśli czytacie prasę i internet, to pewnie wiecie, że prezydentem Brazylii został prawicowy populista Jair Bolsonaro. W mediach jest określany jako skrajnie prawicowy. Jego poprzednicy (Lula i Dilma R.) byli lewicowi, ale o tym już nigdzie nie przeczytacie. Przy czym Lula siedzi w pierdlu, a skrajnie prawicowy Jair zapowiedział głównie walkę z korupcją. Obecnie w mediach głównego nurtu nie występuje lewica – są normalni, przyzwoici ludzie i jest skrajna prawica. Skrajna prawica to ci, którzy z jakiegoś powodu nie zgadzają się z tymi normalnymi przyzwoitymi ludźmi. Taka dygresja. Wróćmy do pickupów w wersji sedan.

Firma Amazonia: 1980-1998

Doskonale szło jej przerabianie pickupów na sedany. Ten manewr wykonywano zarówno w odniesieniu do Forda, jak i do Chevroleta.

Chevrolet seria G

Ford F1000 z lampą z Fiata Duny. Górna nadstawka laminat.

ARB – 1967-2005

Jedna z bardziej znanych firm brazylijskich – zabudowy ARB (nie mylić z tym ARB od terenowego szpeju) świetnie się sprzedawały przez lata. Na uwagę zasługuje zwłaszcza konwersja Forda F250 na prestiżowego sedana 2d.

Brasilvan (założony w 1987 r.)

Znany głównie z produkcji nadwozi do karetek pogotowia i innych pojazdów specjalnych wykorzystywanych na odległych rubieżach północnej Brazylii. Jedyna firma, która robiła zabudowę sedanową do 4-drzwiowego Forda serii F. Zdjęcie z miesięcznika 4 Rodas.

CARRAÇO (1953)

Najstarszy niezależny brazylijski producent nadwozi. Przez lata wytwarzał karoserie do Willysów i Jeepów, najpierw importowanych, potem produkowanych lokalnie przez Willys do Brasil. Oto jedno z wcześniejszych podejść do pickupa-sedana jakie udało mi się znaleźć – początek lat 60.

Chapemec (od 1979)

Chapemec buduje już obecnie tylko nadwozia do ciężarówek typu skrzynie, HDSy, zabudowy autobusowe, naczepy itp., ale w swojej 40-letniej historii zasłynął z produkcji wyjątkowo dynamicznie stylizowanych pickupów-sedanów.

Cioato

Nie udało mi się ustalić czy ta firma jeszcze istnieje, ale ta przeróbka Forda F250 na sedana urywa dupę!

Demec (1979-1998)

W latach 80. największy brazylijski producent zabudów typu pickup-sedan. Budował wszystko na każdej możliwej bazie, włącznie z osobowymi pickupami typu VW Saveiro. Miał własne modele i linie modelowe, np. Agreste, Firenze, Potro

. Niestety trudności gospodarcze końca lat 90. wykończyły Demeca.

Duplauto

Duplauto jako jedna z nielicznych firm przerabiała pickupy samonośne, nie typowo terenowe – a swoje zabudowy wykonywała z blachy stalowej. Na zdjęciu Ford Pampa/VW Saveiro. Wyszło ślicznie!

Embrafi

Embrafi nie brało jeńców. Przerabiało Fordy na luksusowe roadstery/odwrócone landaulety z sześcioma osobnymi miejscami. Gruby projekt, nie bardzo byli chętni…

Envemaco Pagos

Zapewne najgłupszy samochód w tym zestawieniu. Jest to bowiem pick-up sedan z podwójną kabiną na podwoziu Garbusa. Otwierasz bagażnik, a tam silnik.

Ferrari (1956-1967)

haha złomnik to debil! Nie wie że Ferrari to taka włoska marka! HAHA ALE BEKA.

W Brazylii w latach 1956-1967 istniała marka Ferrari, założona przez włoskiego imigranta o tym popularnym nazwisku. Produkowała zabudowy do dostawczych Fordów. W 1959 r. przedstawiono własną, futurystyczną karoserię do pickupa z serii F, taką lekko streamline’ową. Prezentowano ją przez parę lat na różnych targach motoryzacyjnych, aż wreszcie w 1967 r. po protestach włoskiego Ferrari firma zmieniła nazwę na Decandia i zajęła się budową nadwozi do ciężarówek.

Ale bym tym przyjechał na zlot Ferrari.

Inbrave-Tropick-up’s

Głupia nazwa. Głupie samochody. Firma istniała w latach 90.

Postarali się ze stylizacją. Tylne lampy z Tipo. Tak to można.

Itacolomy

Firmę założył diler Forda z Sao Paulo. W 1963 r. przedstawili swój własny samochód: Forda F-100 z podwójną kabiną, drzwiami tylnymi otwieranymi pod prąd i tyłem typu sedan. Zainteresowanie było małe – było za wcześnie na taki pojazd, ale warto odnotować go jako jednego z pionierów. Choć pierwszy nie był – skroluj dalej.

Larte

Larte budowało wozy w latach 1985-1995, od tamtego czasu produkuje traktory, kabiny i inne elementy maszyn rolniczych pod nazwą Ricar. Słynęło z barokowych przebudów z dużym uderzeniem.

MC VAN

Ależ oni mieli oko do proporcji. VW Saveiro.

Moreira-Matos

Moreira-Matos w najlepsze wypuszczało sobie kolejne wersje usedanowanych pickupów, gdy ktoś w 1992 r. wpadł tam na pomysł: zróbmy picoupe! Jak pomyśleli, tak i zrobili. Niestety, a może na szczęście, okazało się to gwoździem do trumny tej firmy.

Nibramar

Ładne wzornictwo. Mistrzowie.

Sagres

Carraco i Itacolomy muszą uznać prymat pojazdu Sagres, który był pierwszym pickupem z podwójną kabiną zbudowanym na brazylijskiej ziemi w 1958 r. Drzwi otwierane do tyłu i tył typu sedan były finansowaną przez rząd próbą stworzenia „samochodu do wszystkiego dostosowanego do warunków brazylijskich”. Podobnie jak w przypadku Carraco i Itacolomy było jeszcze za wcześnie na taki pojazd. Ale 20 lat później rynek się rozkręcił, tyle że o pionierach dawno zapomniano.

Spocar

Jedna z dziesiątek firm, które załapały się na szaleństwo pickupów-sedanów lat 1975-2000. Też nie mieli stylistów.

Souza Ramos

Największa firma przerabiająca Fordy na brazylijskiej ziemi. Oferowali wszystko, od limuzyny na bazie Del Reya, przez pickupy-sedany aż po Fiestę-podwójna-kabina i busy z własnymi nadwoziami z laminatu. Robili nawet Escorta z podnoszonymi lampami. W 1996 r. ogromny pożar od płonącej faweli strawił fabrykę Souza Ramos w Sao Paulo. Niepowetowana strata dla światowej motoryzacji.

Transformium

Zrobili kiedyś pickupa z podciętą tylną szybą jak w Fordzie Anglia. Nie wiadomo dlaczego.

Na koniec zostawiłem Wam prawdziwy hit. Oto firma Walk z Sao Paulo, działająca tylko w latach 1976-1996, stworzyła zarówno to cacko…

Ale to jest nic, bo zbudowali również hatchbacka.

Pickupa-hatchbacka 2-d.

BRAZYLIA TO STAN UMYSŁU

 

 

 

 

 

Tagged: Tagi:
  1. yyy…aaa.. faktycznie nie da się odzobaczyć…. taka fantazja krajów niedoboru, mieliśmy przecież też swoje laminatowe pięć minut 😉

  2. Fajne samochody, sam bym chciał takiego „sedana” forda F-100 5 generacji z silnikiem 6.4 🙂

  3. square626

    to ostatnie to hołd dla Kadetta E. Przypadkiem ostatnie kreatury znaczy kreacje Poloneza – Atu/Kombi nie były projektowane w Brazylii?

  4. creative84

    Cioato ma lampy tylne od astry 2? A ten Walk to ja tu widze wyrazna fascynacje kadettem E 🙂

  5. WyprasujMnie

    Moreira-Matos – lampy od Saaba 9000? A nie, czekaj… Skąd w Brazylii Saab?

  6. Wariator Wentylatora

    Potrzeba matką wynalazku.
    Na drugim końcu miasta jest Cherokee XJ tak przerobiony.
    Tylna szyba pionowo za siedzeniami, dach jako klapa bagażnika wysokiego do dolnej linii okien.
    Prowadzi go klimatyczna kobieta widywana wcześniej w Spacer Runnerze.

  7. hycomat

    Złomnik! Dzięki za te zdjęcia! Mylałem, że widziałem już wszystko….

  8. Piękności te auta, mam wrażenie że na tylne boczne szyby to był jakiś odgórny nakaz by były większe i zaburzały bryłę auta, bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć co musieli mieć w głowach twórcy tych projektów, by zrobić takie pokraki, po czym uścisnąć sobie ręce i uznać że to się nadaje do produkcji.

    Swoją drogą ten Escort z podnoszonymi światłami firmy Souza Ramos jest cudowny, wolę jego niż oryginał, wygląda jak z jakiejś kreskówki- typowe smutne, zmęczone życiem auto, dla typowego, zmęczonego życiem grzyba.
    https://i.pinimg.com/originals/94/c0/8d/94c08d784c2aba69a84cf38159efb39b.jpg

  9. A myślałem, że będzie wpis: „Dlaczego nie warto kręcić filmy o Mercedesie W124?”
    A tu takie coś niecodzienne. I fajne zarazem 🙂

  10. Omatkoboskoczenstochosko, to była jazda bez trzymanki. A ten ostatni wynalazek wygląda jak dziecko Kadetta E i jakiegoś Rangeropodobnego tłoka.

  11. LubieKawę

    Moreira-Matos z zasłonami na tylniej szybie, mokry sen posła Pęczaka #pdk

  12. Tego Embrafi i tą Fiestę to bym brał jak dziki! Cudowne zestawienie 🙂 Jakiś czas temu (no dobra, kilka lat temu) widziałem w Gdańsku Troopera przerobionego na sedana 😉

  13. Wpłaciłem na WOŚP. Więcej niż w zeszłym roku. Nagonka z roku na rok coraz większa.

  14. Bartłomiej

    Czy on leży na półce aż tak daleko od współczesnych SUV-ów?

  15. Trochę jak u nas z modą na pickupy podwójna kabina jako samochód dla prezesa na rodzinne wyjazdy do kościoła.

  16. Marek Jarosz

    Patrząc na te furmanki wiem już, w co byli zapatrzeni projektanci Lambo LM002 🙂

  17. Chyba się inspirowali kształtami papamobile.
    Wpis bardzo mięsny tak swoją drogą.

  18. Nazwa Itacolomy kojarzy mi się z kolonoskopią.

    A ten nowy prezydent zapowiada m.in. intensyfikację wycinki puszczy amazońskiej, a to tylko jedna z rzeczy, które są w nim z lekka niepokojące.

    A na WOŚP oczywiście dałem. I mam swoją teorię skąd wzięła się ta oficjalna nagonka na Owsiaka, ale to temat na osobny wpi… nie, czekaj

  19. Rybencjusz

    Cioato: strona WWW nie wygląda aktywnie, ale kieruje na profil na FB, który najwyraźniej żyje.

  20. Hurgot Sztancy

    sporo firm ma nazwy, za które można złapać wiecznego bana na fejsiku: duplauto, cioato…

  21. Zielony

    Pickup sedan od inbrave tropickups wyborny. Co prawda nie ten krąg złomiarsko-kulturowy ale Nissan NV Queen Cab pickup również wpisuje się w kategorię „prestige dostawczak”.

  22. Wszystkie są przepiękne. Jeżdżę Seatem Cordobą.

  23. Zielony

    Pickup od Inbrave-Tropick-up’s wyborny. Co prawda to nie ten sam sam, krąg „złomiarsko-kulturowy” ale Nissan NV Queen Cab Pickup również się świetnie wpisuje w kategorię „prestige dostawczak”.

  24. benny_pl

    swietne przerobki! 🙂
    st druciarz w firmie C&G: woz z nieocenionym potencjalem bojowym – sa klimatyzatory z kratkami z nawiewow samochodwych, jest telewizor, dwa CB-radia no i nawet wbudowany oscyloskop! powinny na nim sie krecic krzywe Lissajous (wystarczy podlaczyc dwa generatory sinusa) jak w kazdym szanujacym sie filmie sci-fi jak np Seksmisja 🙂

    Method: slodki ten Escort 🙂 inspirowany robotem z „krotkiego spiecia” 😀

    a Walk-Kadett by sie o wiele lepiej sprzedawal, tylko zapomnieli dac naklejek GSI 😉

  25. kuba_wu

    Skoro już gospodarz popada w dygresje to warto też przypomnieć, że ów Lula (o którym, helou helou, wszyscy zawsze pisali że jest lewicowy), cieszył się 80-procentowym poparciem NA KONIEC swej poprzedniej prezydenckiej kadencji. I nic dziwnego gdyż jego rządy to stabilny, dynamiczny wzrost gospodarczy, wyższy niż za prawicowych poprzedników. Rosnące ratingi instytucji finansowych. Program Bolsa Família (brzmi znajomo?) wyprowadził z biedy ok. 36 milionów osób. Dzięki systemom, wsparcia, otworzono uniwersytety na osoby z dzielnic biedy. I tak dalej. Przy czym, nie jest wcale lewackim dogmatykiem – startował w parze z konserwatywnym przedsiębiorcą José Alencarą, podobnie obsadził bank centralny.

    Dodajmy, że tuż przed ostatnimi wyborami, tymi w których wygrał Bolsonaro, Lula był murowanym faworytem – miał ogromną przewagę w sondażach. Oskarżenie go uniemożliwiło mu start.
    Dodajmy, że afera Petrobrasu (ta największa w historii) trwała bardzo długo, a śledztwo zatoczyło bardzo szerokie kręgi, wśród oskarżonych są politycy wszelkich partii – bynajmniej nie tylko z lewicy, ale dziwnym trafem wyłącznie ci z lewicy zostali „na czas” oskarżeni. Dodajmy jeszcze i to że brazylijskie elity i media są od dawna silnie anty-lulowskie. I że wojsko (sam dowódca wojsk lądowych) zagroziło interwencją, jeśli Luli nie zaaresztują (Brazylia to kraj w którym wojsko cyklicznie przeprowadza zamachy stanu, a obecny prezydent kocha wojsko i chwali dyktaturę – Bolsonaro zadedykował swój głos w wyborach marszałkowi Ustrze, który torturował prezydent Rouseff gdy byla działaczką opozycji w czasach dyktatury)… Mógłbym tak dość długo, no ale chyba wystarczy, skoro mowa o rzeczach których „nie przeczytamy” to tak tylko uzupełniłem dla uzupełnienia obrazu.

    Uszanowanie

  26. To ostatnie skojarzyło mi się z SSangYong Rodius. Wiem, że nie ten typ nadwozia, ale… no po prostu mi się skojarzyło

  27. Aż dziwne, że nie przerabiali Subaru Baja… 😀

  28. Spostrzeżenie, jak tzw. mainstream w swoim przekazie stygmatyzuje strony w polityce bardzo celne.

  29. KIEROWCA

    To jeszcze miałoby sens przy zachowaniu chociażby odrobiny spójności stylistycznej. A tak niestety, wyglądają te sedany jak wytwór Cytryna i Gumiaka złożony z czego popadnie. Ciekaw jestem co stało na przeszkodzie ażeby poprowadzić dach jednakowej wysokości i linię okien zbliżoną do tej w drzwiach szoferki?

  30. minister

    wpłaciłem na rydzyka tyle ile uzbierało wośp podczas całego swojego istnienia

  31. Tu kolega pisze że mu sie z rodiusem skojarzyło, ale chyba starego typu, bo nowe całkiem fajnie podrasowali

  32. ło matko z corka! zajelo mi kilka zdjec, zeby zajarzyc, ze to nie tyle jest przerobka pickupa na sedana, co przerobka pickupu z krotka kabina na sedana… tu nie tylko oczy wypadaja, tutaj staje mozg po prostu…

Comments are closed.