Jak byłem młody, produkowałem powozy bez koni. Potem mi przeszło

Wymyśliłem taki wkręt, żeby założyć jakieś lipne konto mailowe i fanpage typu „Fundacja Kobiety Kobiet Kobietą” i wkręcić celebrytkę Paulinę Młynarską, żeby zmusiła Stanisława Tyma do przeprosin za RASZYSTOWSKIE słowa „Jak byłem młody, też byłem Murzynem. Potem mi przeszło”. Nie wiem czy pamiętacie, ale ona zupełnie poważnie domagała się, żeby Juliusz Machulski przeprosił za Seksmisję. „Przepraszam, że zrobiłem komedię, która jest śmieszna”. Nieważne.

Ważne jest co innego. Oto odkryto dotychczas nieznane dokumenty z mojego rodzinnego archiwum. Okazało się, że nasza rodzina miała własny zakład produkcji powozów bez koni. Max i Morris Grabowski – przemianowali się na Grabowsky, co ponoć było charakterystyczne dla osób pochodzenia żydowskiego – założyli zakład produkcji ciężarówek już w 1900 r. Były to czasy, kiedy słowo „truck” w odniesieniu do ciężarówki nie było jeszcze powszechnie używane – tzn. było znane, ale na wozy tego typu często mówiło się „wagons”, stąd i nazwa: Grabowsky Power Wagon.

Bracia Grabowsky działali w Detroit i ich manufaktura była prawdopodobnie pierwszą w tym mieście produkującą samochody dostawcze i ciężarowe. Mimo zastosowania ciekawych rozwiązań technicznych, szło im dość słabo – to jeszcze nie były czasy, że przedsiębiorcy myśleli o zakupie ciężarówek. Hasłem reklamowym było: 15 ciężarówek zastąpi 75 wozów konnych. Pomysłowy sposób mocowania silnika z przodu pod ławką motowoźnicy sprawiał, że można było go wyciągnąć jak z szuflady – ten sam system stosowali również inni amerykańscy producenci ciężarówek w swoich wozach typu cab-over-engine.

Pierwsza ciężarówka braci Grabowsky miała 10 KM, jeden cylinder ułożony poziomo i napęd łańcuchowy. Testy wykazały, że 10 KM to zbyt mało, żeby przewozić zaplanowany ładunek o masie 1 tony (mniej więcej tyle uciągał koń). Rozpoczęto więc prace nad mocniejszą, 15-konną wersją tej ciężarówki, która miała mieć 2 cylindry. Rzecz prawie że doszła do skutku, ale w międzyczasie firma Grabowsky Power Wagon zmieniła nazwę.

Skoro Grabowsky Power Wagon działało tak krótko, to po cholerę w ogóle o nim pisać? Już tłumaczę. Max Grabowsky po zmianie nazwy na Rapid Motor Vehicle Co. zaczął odnosić spore sukcesy. Liczba sprzedanych ciężarówek szła w setki. Szło naprawdę świetnie, a nowe silniki 2-cylindrowe rozwijały już nie dychawiczne 15, a 25-28 KM i to już była moc, która pozwalała targać tonę ładunku bez większego problemu. Najlepszym rokiem był 1906.

Szło świetnie do tego stopnia, że firmą zainteresował się William Durant, skupujący udziały wszystkich firm motoryzacyjnych w okolicach Detroit z wizją stworzenia jednego, wielkiego koncernu. W 1908 r. udało mu się przejąć Rapid Motor Vehicle, a Max Grabowsky zrezygnował, wracając do nazwy Grabowsky Motor Company (marka działała do 1912 r.). Durant połączył Rapid Motor z Reliance Motor, inną firmą także budującą ciężarówki w nowy byt pod nazwą General Motors Corporation i pierwsze ciężarówki z logo GMC wyjechały z detroitskiej fabryki już w 1912 r. Można więc powiedzieć – lekko naginając rzeczywistość – że Grabowsky walnie przyczynił się do założenia General Motors. I teraz ja mam pytanie, gdzie są moje miliony.

Zdjęcie główne: fabryka braci Grabowsky w 1905 r.

  1. anon

    WE WUZ CAR MANUFACTURERZ N SHIT

  2. Falcone

    Gdzie jest moje 100 milionow!?!?!1one

  3. Raff

    Jak to gdzie – na złomniku 🙂

  4. square626

    moja żona jest z domu Grabowska i jak wypiję o jedno piwo za dużo i mam dobry humor to wypominam jej semicką urodę 😉 I kiedyś miała Opla (przepraszam) – więc mi też się należy ze 100 milionów

  5. Jojne Zimmermann

    Aj waj, myślałem że wy z tego złomnika jesteście goje, a wy jednak z naszych. Szalom.

  6. Przemo

    Grabowski przeproś za opla

  7. Brarley

    Ciężarówka Grabowsky była opisana w książce Aleksandra M. Rostockiego pt. „Kochajmy stare gruchoty”. Są tam jeszcze wymienione marki Piscorski z St. Louis oraz Sanduski z miasta Sanduski w stanie Michigan.

  8. mej

    Teraz ja się pytam „dlaczego dziś żydzi nie produkują samochodów ? „

  9. Mariusz Andrzej Klos

    A to w sumie dobre pytanie .

  10. tylkospoko

    Zdjęcie główne przedstawia bardzo nowoczesny budynek jak na przełom wieku. Grabowsky Motor Company, kto to by pomyślał.

  11. Pat

    Co jedno mogę powiedzieć – żydzi to mądrzy ludzie. W Izraelu przez tydzień widziałem tylko jednego opla

  12. żab

    Żydzi nie produkują samochodów tylko rydwany. Po ichniemu Merkava się zwią. Idealne na popołudniowy wypad za miasto albo z wizytą do zbyt rozbrykanych sąsiadów w celu wyjaśnienia paru nabrzmiałych, nie cierpiących zwłoki, kwestii……

  13. Grabowski olej saaba masz na rencach

  14. benny_pl

    a ja tam kocham GM, mam 3 Astry F, i mialem 4 Kadetty 🙂

  15. Mad Rob

    Albo to prawda albo Zbigniew nas bezczelnie wkręca i rechocze przed ekranem. Stawiam na to drugie.

Leave A Comment?