Wpis bez słów: Aro Muscel z przyczepką

LINK

Tagged: Tagi:
  1. Mimo wszystko to dowód na jakąś potrzebę utrzymania estetyki w domu i zagrodzie. Oryginalny gazowaty ryjek Muscela zapewne zgnił, lub biorąc pod uwagę względną kompletność tyłu, został rozszabrowany. Dorobiony przód wymagał jakiegoś nakładu pracy. Nikt tu na łatwiznę nie poszedł.

  2. RoccoXXX

    Genialne. Nawet nie byłem świadomy, że współczesny marketing to taki bełkot.

  3. Ludzi piszących taki bełkot (ten oryginał mam na myśli) powinno się wywozić na Kołymę. Choć uczciwie trzeba przyznać, że ludzi do których on trafia i robi na nich wrażenie też.

  4. Pawian123

    Czyżby Złomnik „zjadł zęby” w dziale odmóżdżającego marketingu i robienia wody z mózgu ? To jest mistrzowskie, brakuje tylko „dwutonowej deski rozdzielczej obszytej skórą z papuzich napletków” 😉 A to jest wspaniałe znalezisko.

  5. Zowk Sjookoski

    Hybrydowy oznacza, że oba koła (lewe i prawe) są napędzane.

  6. KIEROWCA

    Z przodu wygląda normalnie jak amerykański Mack 🙂

  7. Powtórka z historii. Pamiętam, jak Złomnik został na któregoś pierwszego kwietnia rzecznikiem prasowym wiodącej marki samochodowej. Zdaje się że przeszedł aktualnie do znanej firmy Aro z przyczepką. Gratulujemy!

  8. Pawian123

    @Fabrykant. Pamiętam to. To był Seat i presskit taki jak tu😃

  9. Pawian123

    @koh. Aktiv Rdzalis Regularis i Nutriceramidos Korozjos Vulgaris 😉

  10. Witold Lemanczyk

    Pamietam go Jak jeszcze jezdzil
    Rolnik konstruktor przyjerzdzal nim do naszego miasta na zakupy
    Bylo to w latach 90

Comments are closed.