Film: Renault Avantime, czyli spacer z mrówkojadem

Zapraszam

 

Tagged: Tagi:
  1. Jak już w temacie francuskich vanów – poproszę o test Espece’a z silnikiem 3.5. Jazda tym musi być co najmniej dziwna – wyścigowy autobus 😉 Troszkę brakuje mi w Twojej twórczości informacji z użytkowania codziennego pojazdów – co się psuje i ile kosztuje jak już trzeba naprawiać. Ale rozumiem, że nie do tego zmierzasz, więc szacun mimo, że nie zawsze się z Tobą zgadzam.

  2. Chciałoby się rzec tylko jedno słowo… Brzydal 😀
    I tym zakończę swój komentarz na temat tego auta

  3. Jest jedna chyba rzecz która zapewnia motoryzacyjną nieśmiertelność zwykle w wymiarze kultowym, a nie sukcesu komercyjnego (tu wskazane są wyniki mocno ujemne). Połączenie bezsensu i jakiejś, bądź co bądź wspaniałości wynikającej chociażby z konieczności rozwiązania wielu nowych skomplikowanych problemów technicznych, które w normalnych autach nie występują, bo takowe nie mają np. półtorametrowych drzwi, nie daj buk podnoszonych np. do góry. Avantime w moim prywatnym rankingu plasuje się na drugiej pozycji po DeLoreanie, za to przed Mazdami i innymi wynalazkami z Wanklem.

  4. Igor już kiedyś pisałem czy będzie test Espace i nic nie zapowiada że będzie.

  5. Jeśli chodzi o auto, o którym chciałbym pooglądać, to Zaporożec. Taki z kieszeniami na błoto albo Wartburg. Intrygują mnie strasznie, ale nie chciałbym żadnego z nich mieć na dłużej niż jeden dzień.

  6. st druciarz w firmie C&G

    jako użytkownik Espaca potwierdzam , w drugim i trzecim rzędzie siedzi się kijowo.

  7. A Avantime nie był bliższy Espace III, niż IV? Stąd 3.0 V6, a nie 3.5. kierownica jak w III wskaźnik centralny bez obrotomierza?

  8. Aremberg

    Skoro już jesteśmy przy Espace 3.5 V6, to przypomniał mi się jeden z tematów na oddzielny wpis, który jeszcze nie powstał – wszystkie auta z VQ35DE

  9. Avantime to 3-drzwiowa wersja Espace 3 – Matra 100% – ocynkowany szkielet spawany z profili i wytłoczek oklejony plastikowym poszyciem – mała masa i niski środek ciężkości ale wysoka podłoga (z powodu specyficznej, pseudoramowej pudełkowej konstrukcji podwozia). Jezdzi przyzwoicie z każdym silnikiem. Nie ma praktycznie nic wspolnego z espace 4.
    Tak jak w espace – manual zgrzyta, automat jest zawsze zepsuty.
    Espace 4 to gniot – nawet z 3,5 v6 Nissana jezdzi wyraznie gorzej niz Espace 3 z 3,0 v6 – calostalowe, zgrzewane nadwozie „klasycznej” konstrukcji, normy bezpieczenstwa, wzmocniena itp spowodowaly, ze Espace 4 to strasznie cieżki kloc.
    Ceny Avantime w Polsce to ok 20tys zl ale auto jest całkowicie niezbywalne – ogłoszenia stoją całymi miesiącami. Kiedyś pojawił sie zdesperowany sprzedający usiłujący to sprzedać za 10tys i pol roku to wystawiał.
    Widocznie w Polsce nie ma zbyt wielu amatorów na francuskie wynalazki.

  10. st druciarz w firmie C&G

    Ziaja , owszem automat zepsuty jak masz słynnego Aisina. U mnie jest 6 biegowy Jatco i problemów nie mam mimo 280 tys. przebiegu.

  11. Jak to manual zgrzyta i tak ma byc i to normalne? Jakim cudem, co tam jest fabrycznie spartolone?

  12. @ st druciarz w firmie C&G to gdzie te złe a gdzie dobre skrzynie automatyczne???

  13. st Druciarz w firmie C&G

    Igor –>> w Espace , wystepowały Aisiny 5 biegowe i Jatco 6 b.

  14. YellowFly

    Z tym aisinem (SU1) nie ma problemu, jak mu się regularnie wymienia olej i nie pałuje go na zimnym. U mnie bez jakichkolwiek napraw (Laguna II v6) zrobił 445tys. Jeździ do dzisiaj u kolegi (5 z przodu przebiegu).

  15. secretkey

    Maskę jak w Avatime można otworzyć w Xantii. 🙂

  16. Czekamy na film o Vel Satisie. Oczywiście z najsłynniejszym silnikiem.

  17. @st Druciarz w firmie C&G no dzięki ale która z jakim silnikiem? Inaczej – co siedzi w 3.5 litra?

  18. Regulacja luster na panelu środkowym jest właściwa, tj. masz właściwą pozycję, kiedy je regulujesz. Niekiedy trzeba się oderwać od fotela, by sięgnąć do regulatora przy lusterku.

Comments are closed.