Krótki odcinek #zawszegratem: motorower Fantic Motor Issimo z 1981 r.

Oglądajcie, albo jak tam chcecie. Lewa w górę!!!

Tagged: Tagi:
  1. Niezły grzechotnik – zrób coś z pierścieniami…..

  2. Wariator Wentylatora

    To nie pierścienie, tylko łożyska korbowodu.
    Jak Ci nie szkoda urwanego korbowodu (bo tak to się kończy nie wspominając o wyrwanych szpilkach przez wysadzoną głowice) to się ciesz „sprzętem „jak działa.
    Chyba że nie obroniłeś krawędzi kanałów w cylindrze po jego szlifowaniu…
    Powinien pracować ciszej niż potoczny Simson S czy SR ileś tam.

  3. jak wybuchnie to się wymieni na coś mocniejszego 😀

  4. Świetny motorower choć poprawniej zapewne było by nazwać go mokikiem tyle, że nikt tak nie mówi 🙂 Ja rozglądam się za czymś ze stajni starego rometu ale ceny już jakiś czas temu poleciały w stronę absurdu. Skundlone motorynki za 2000…

  5. KIEROWCA

    Mam podobne wspomnienia związane z „komarkami” tylko, że ja ku ogólnej uciesze domowników nie prowadziłem rozpoławiania w dużym pokoju tylko w kuchni 🙂 No i nigdy nie przyniosłem po schodach motoroweru w całości.
    Za to ojciec z kolegą osadzali wał w bloku silnika Skarpety w moim pokoju z biurkiem do odrabiania lekcji.

  6. Fajne, naprawdę fajne garaże. Takie grzybiarsko-januszowe. Poprosiłbym o odcinek w którym pan Zbigniew będzie nas oprowadzał po tych garażach, przedstawiał pojazdy w nich garażowane oraz rozmawiał z ich właścicielami.

Comments are closed.