Przerobienie Opirusa na Wołgę 21 to świetny pomysł

Wczoraj wrzuciłem na fejsa ten obrazek, który widać powyżej. Znajomy mi go wysłał, pytając co to jest. Początkowo miałem taką myśl, że to Town Car przerobiony na Wołgę, co byłoby o tyle proste, że Town Car jest na ramie, można odkręcić przód i tył i konstrukcja nadal zostanie nienaruszona. Ale nie pasowały mi proporcje. Auto wyglądało z boku na przednionapędowe. Zasłoniłem sobie ręką przód i tył na ekranie i kazałem swojemu umysłowi zapomnieć o tym, że widzi Wołgę.

I wtedy mnie uderzyło, że przecież ta linia tylnych drzwi to Kia Opirus. Wszystko się zgadza, bo Opirus ma przedni napęd i stosunkowo krótki rozstaw osi. Nie mogę nie kochać Kii Opirus, bo ona z mordy jest przecież kopią Mercedesa okulara (inna rzecz, że uważam okulara za samochód nieudany stylistycznie – jest po prostu obrzydliwie wygodny).

Zacząłem kombinować, czy tego jest więcej. W sumie pomysł przerobienia Opirusa na Wołgę jest świetny, bo Opirusa nie szkoda, auto dalej jest brzydkie, ale wygląda bardziej klasycznie i nadaje się do kruzowania na co dzień, co niekoniecznie da się powiedzieć o Wołdze 21. Okazało się, że powstało co najmniej kilka takich pojazdów, a strona, która je opisuje ma adres w Tatarstanie: автоностальгия.рф. Nie powiedziałbym, żeby wytwórcy tego pojazdu jakoś szczególnie się namęczyli, bo zmieniają tylko przód i tył, ale przynajmniej wydaje się to wykonane bardzo solidnie, ładnie i bez druciarstwa. Studio Tuningu i samochodów retro AUTONOSTALIGIJA najwyraźniej wyspecjalizowało się w przeróbkach różnych aut na Wołgę.

Oczywiście trochę im brakuje do Wołgi V12 a:level

Ale zwróćcie uwagę, że to jest właściwie rosyjska Mitsuoka, o której nikt u nas nie słyszał. Jestem bardzo ciekaw jaka jest skala produkcji.

Autonostaligija przerobi wam na Wołgę co chcecie. Może być JDM Toyota Mark II

albo po prostu Opel Omega.

I tu powstaje pytanie, czemu w Polsce nie można byłoby przerobić BMW E39 na Warszawę? A nie, czekajcie…

zdjęcie główne: Maciej Majewski

  1. Ale przeca Awtonostalgia robi Warszawę-Pobiedę na bazie Hondy Crosstour:) Też czad:) Za jedyny milion rubli…

  2. Ta Wołga zresztą w ogóle już za śmieszną kasę jest – 35tys. zł:-O

  3. Wszystko fajnie, ale od ujawnienia w210, ciągle dręczy mnie jedno pytanie. Czemu nie Maxima ?

  4. KIEROWCA

    Wołga to mój motoryzacyjny ideał, po prostu najlepszy wóz jaki tylko może być. Jakbym mieszkał za wschodnią granicą to pewnie bym jeździł jeśli nie 21 to chociaż taką z lat 90 po lifcie.
    Preferuję Wołgę ponad Volvo, Audi czy Mercedesa właśnie ze względu na pancerne zawieszenie, grube blachy, możliwość rozruchu na korbę.
    Brak zachodniego przekombinowania i wyrafinowania konstrukcji jest jej największą zaletą. Normalny samochód bez aluminiowych wahaczy, poduszek, ABS-ów, dpf-ów, pdf-ów odporny na ruskie paliwo.

  5. tylkospoko

    Na Wołdze ten grill wyglądał tak dostojnie i srogo, a po wmontowaniu w Kię jakoś spokorniał. Szkoda że nie przeszczepiają tego prędkościomierza z niebieskiej półkuli.

  6. Pawian123

    Pobieda Honda jeszcze fajniejsza. Ciekawe jak to jeździ na oryginalnych kołach i tych wąskich starych oponach chyba diagonalnych. Wygląda super z chromodeklami.

  7. benny_pl

    super im to wychodzi 🙂 zdecydowanie ladniesza od orginalu

  8. Pobieda Honda niesamowita. Trzeba kupić licencję w ramach powstawania z kolan.
    Wyglądają bardzo dobrze, a zważywszy że dawcami są Kia Oprius i Honda Crosstour, to właściwie mogłyby wyglądać byle jak. I tak byłoby lepiej.

  9. Dlatego nie Maxima, że V6 i przedni napęd. Wystarczy czytać / słuchać dokładnie a nie po łebkach.

  10. Pawian123

    Jakiś czas temu znalazłem jeszcze to.
    https://www.youtube.com/watch?v=iSstao9Dmts

    Gość który zamówił w a:level Wołgę V12 Coupe zastrzegł sobie, że auto zrobią w jednym egzemplarzu tylko dla niego ale poszukajcie na YT filmików z Rosji jeździ ich tam więcej chyba inni klonują.

  11. Kiedyś jeszcze w auto international była wołga na podzespołach BMW 850

  12. Pawian123

    @Tomek
    Ja mam artykuł w Auto Sukcesie. Fajne zdjęcia są i opis chyba M. Pertyńskiego.

  13. 2k2 już mnie wyręczył z odpowiedzią, dziękuję

  14. mirek57

    Chyba już jestem stary, bo dla mnie, to każda z wersji to koszmar…

  15. Zdzichu

    U nas w Polsce hurtem robią E36 z budą od poloneza, więc…

  16. KIEROWCA

    Zdecydowanie najlepiej zrobiona jest ta V12 – ma nawet typowo wołgowy dach z metalizowanymi słupkami i przetłoczenia w tylnej części. Zawsze się tym jarałem w Wołdze, starym Moskwiczu i Wartburgu 312. Samochód wygląda bardziej dostojnie, reprezentacyjnie coś jak Czajka. Taki dajmy na to Moskwicz 403 był w rzeczywistości mniejszy od Fiata 125p ale w dwukolorowym malowaniu i z tymi przetłoczeniami sprawiał wrażenie jakiegoś Chevroleta jak na amerykańskich filmach.
    Na drugim miejscu Opel bo ma nawet klamki z wciskanymi zameczkami. Niestety chyba żadna poza tą V12 nie ma anteny na dachu, a była to jedna z charakterystycznych cech Wołgi. W latach 90 było to już normą ale w 60 i 70 obowiązkowo musiał wystawać pręt z błotnika.

  17. wojtek_

    @abu: rubel tani jest 1 mln rub to na nasze 60kPLN

  18. wojtek_

    zaraz zaraz ale te graty do samodzielnego montażu -transkit-to jakieś 13kPLN; więc tylko dawca kia oprius i dwa weekendy i gotowe!

  19. zdesperowany kierowca

    wizualnie projekt mi się podoba, szczególnie tył wygląda dobrze natomiast osobiście nie dałbym rady tym jeździć ponieważ mam obrzydzenie do wszystkiego co ruskie poza dziewczynami i ak-47 😉

Comments are closed.