POLONEZ PATOLOG

KRÓTKA WRZUTA

Jak ja lubię, jak ktoś coś robi. Nawet jak to zupełnie nie ma sensu. Nawet jak zaczyna się od planów stworzenia supermęskiego pickupa potwora twardziela MAD MAX MADAFAKA a kończy się na szukaniu części w szopie, że może coś jednak przypasuje. Nawet wtedy wychodzi coś fajnego!

No bo zobaczcie. Niby to zwykły Polonez, ale ileż tu dobra. Felgi durszlaki od Trucka przykręcone na odwrót. Ponoć tak nie można, bo gniazda śrub, coś tam, coś tam, nieważne, ważne jak wygląda i jaki tłusty ma ET. Poza tym to jest Truck z przodem od Borewicza. Boruck. Truckewicz.
Jestem fanem pomysłów stylizacyjnych: te kominy. Z czego one mogą być zrobione i gdzie można znaleźć takie rzeczy leżące odłogiem? Bo nie sądzę, żeby ktoś to kupił. Najlepsze w nich jest oczywiście to, że są sto procent fejkowe. To dokładnie jak w najnowszych samochodach, gdzie w tylnym zderzaku można znaleźć takie końcówki imitujące prawdziwy wydech, a tymczasem dołem jest poprowadzona jakaś malutka rurka, głośnik w kabinie dba natomiast o dobre samopoczucie kierowcy.
Jestem fanem koncepcji kolorystycznej: doskonale widać, do którego miejsca starczyło farby. Poza tym auto ma jeden kurek od benzyny i dwa kurki od gazu. To jak w tym dowcipie: jak pan zamontuje gaz, to koszty eksploatacji spadną panu o 50%. O, to może ja zamontuję dwie instalacje?

Najlepszy przebój to silnik od Opla. To tak, jakby w ramach leczenia złamanej ręki oberżnąć palec u tej drugiej. Albo jakby zatrutemu człowiekowi podać odtrutkę w postaci arszeniku. Tak samo jest z Polonezem: masz Poloneza z silnikiem Poloneza, czyli coś w rodzaju choroby genetycznej. Wkładasz mu silnik od Opla, czyli usunąłeś schorzenie genetyczne, ale zaszczepiłeś mu inne, które w dodatku nie chce się za bardzo przyjąć. Jest tyle wzdłużnych silników, które warto zamontować, niech to będzie nawet M43 z BMW… inna rzecz to pytanie, czy jakikolwiek wysiłek związany ze swapem silnika w Polonezie nie jest zmarnowany, bo czego byś tam nie włożył, to dalej będzie Polonez.

patolog2

Oczywiście na koniec mamy jeszcze wisienkę na torcie: projekt jest do dokończenia, nie jest źle, bo silnik już kręci, ale nie odpala. Moim zdaniem to źle jak silnik nie odpala, ale wiecie, ja nie jestem mechanikiem. Trzeba tylko podłączyć instalację, wyspawać budę, pomalować, pociąć i zezłomować.
TYLKO TERAZ, OKAZJA: jeśli macie zamiar wydać 5000 zł na tego Poloneza, to za 1000 zł powiem Wam jak lepiej zainwestować pozostałe 4000 zł.

To nie jest zwykły Polonez. To wersja przejściowa między Truckiem a Analogiem. To Polonez Patolog!

LINK

a to co

Tagged: Tagi:
  1. e tam… dobry prosty silnik. to X20SE, czyli trochę skastrowane normą stare 2,0 8V. silnik prosty jak świński ogon i trwały. owszem ceny niektórych części w porównaniu do klasycznego straszą (EGR, silnik krokowy), ale na pewno też wzdłużny bo szedł tylko w Omedze B i Fronterze A

  2. dr. Kamil

    Ja jednak myślę, że to okazja. Auto było wystawione już rok temu (03.2016) za 6500zł, wtedy w opisie było „Samochód do skończenia zostało jeszcze dużo pracy”. Teraz nie dość że 1500zł taniej to do zrobienia jest tylko buda i silnik.

  3. W tego trucka wrzucone jest oplowskie X20SE prawdopodobnie dlatego, że taka przekładka jest całkiem nieźle rozpracowana – w sprzedaży są dostępne gotowe łapy do silnika i skrzyni, silnik pasuje na seryjną belkę po ohv, skrzynia mieści się w dość wąskim tunelu poloneza w taki sposób, że wybierak wypada mniej-więcej tam, gdzie seryjny, dzięki czemu odpada sporo rzeźby i kombinowania.

  4. Pawian123

    Niezły tylko po kij swapować na taki. Nie lepiej jakieś DOHC albo V6. Choćby i z Opla. O przepraszam. Łady😉 Byłby nowszy.

  5. Jużem rad z powrotu takich Krótkich Wrzut, takiego Złomnika mi brakowało przez ostatnie lata!

    Ale nie powtarzaj błędu niewrzucania zdjęć z ogłoszeń do wpisu na WP, bo wszystko szlag trafia jak tylko kończy się emisja tegoż. Stare wpisy z 2010 itd były świetne, ale potem nie dało się ich czytać, bo potraciły zawartość obrazkową.

    Fajnie że złomnik wraca do formatu złomnik.pl!

  6. Co ty chcesz od opowskiego silnika. Bardzo dobry motor na fotach widać.

  7. jak się nie mylę, to widzę pompę starego typu, czyli pewnie heble spowalniacze – ale to musi być niebezpieczne. Co do silnika, ja bym do poldka wrzucił F20C z Hondy S2000

  8. Domin – to nie był błąd, to było zamierzone działanie

  9. Diesel Power

    Trucki akurat szły dłużej na starej mordzie, od 88 do 92 roku, ojciec takiego miał z pojedynczą kabiną i max długą/wysoką paką, to wchodziło wtedy do niego tyle towaru, że więcej szło upchnąć tylko do dusseldorfa blaszaka. Taki kleszcz co to jak się uchlał krwi, to miał tyłek większy od przodu.
    Silnik z Opla nie jest zły, bo prosty, jeden wałek, ssie eLPeGie jak wache, bezkolizyjny, pójdzie pasek, to wystarczy zmienić (sprawdzone, warunek -> normalna jazda i nie za wysokie obroty, to głowica przetrwa zerwanie paska), mocy to ma sporo więcej, jeździłem wiele razy z takim i nawet Omega B w kombi i automacie całkiem ładnie się zbiera jak na swoją masę. Ale tak, potencjał zmarnowany, bo trzeba było tam wsadzić V6 z Forda Scorpio lub 1.8T z kAłdi/VieśWagena, albo jeszcze lepiej nieśmiertelne TDI lub przynajmniej coś co ma kompletną wiązkę elektryczną odseparowaną od reszty auta, bo Opel ma jeszcze immobilaizer pod deską rozdzielczą (a z tego co widzę, to jest to nowsza ostatnia wersja tego silnika, więc pewnie z Omegi B, bo łapy w nim są do mocowania wzdłużnego) i trochę sterowników też jest w kabinie. Oczywiście idzie to wykastrować, tyle że potrzebny jest magik.
    Zamysł fajny, wzornictwo na amerykańskich pickupach (uwielbiam patrzeć w amerykańskich programach jak ręcznie formują blachę, spawają, docinają, szpachlują (o ZGROZO!!! Jak można coś szpachlować! Trzeba podać takiego gościa do sondu!!!) i wychodzi to naprawdę kozacko), tylko wykonanie… Cóż. Wymaga jeszcze trochę roboty, na pewno błotniki dałbym metalowe, nawet kiedyś miałem od starego VW LT skrzyniowego, zaokrąglone, świetnie by tutaj pasowały. Zamiast odwracania felg założyłbym dystanse i prawdziwe felgi z ujemnym ET, a w ogóle pomysłów jest masa, ale do tego trzeba mieć czas, żeby wdrożyć to wszystko w życie.
    U siebie w mieście często widzę fajną Skodę RAM1500 El Camino Pickup, zrobioną w takim bad-assowym stylu i może nie jest to szczyt techniki, to wyszło nieźle.

  10. KIEROWCA

    Truckewicz jest obłędny! Jeździłbym po przemalowaniu na czarny mat Piszę to jako właściciel Poloneza.

    P.S. Czy jest jeszcze dostępny filmik złomnikowy Syrena to nie samochód? Ale nie ten o 104 tylko relacja ze zlotu gdzie padało słynne: „Skąd pan wziął czterodrzwiową Syrenę”.

  11. Cudny 😀
    Te fejkowe kominy to chyba zwykła aluminiowa rura od piecyka i na to nasadzony kawałek rury perforowanej albo odpowiednio ukształtowanej blachy perforowanej. Ewentualnie siatki cięto – ciągnionej, bo taka z okrągłymi otworami też występuje.

  12. st Druciarz w firmie C&G

    po mojemu to za takie ” projekty”, to biorą się tzw złote rączki co to kiedyś silnik od beczki 200d do żuka wrzucili i myślą że z tym też tak pójdzie. jak się kończy dawca z pobliskiego szrotu , i kabelków za dużo do podpięcia , wtedy przychodzi zniechęcenie i zaczyna się polowanie na jeszcze większego głupka tylko z forsą.

  13. Czy znane są komuś przypadki zakończonej sukcesem próby sprzedaży niedokończonego projektu? Transakcji zakończonej kalkulacją masa x cena skupu nie uznajemy oczywiście za sukces.

  14. benny_pl

    swietny! mi tam sie bardzo podoba 🙂
    a co do silnikow Opla to ja nie wiem co Ty do nich masz Zlomniku, wystarczy dbac o olej i chlodzenie i wtedy sa niezniszczalne, nawet o rozrzad nie trzeba dbac bo sa bezkolizyjne ( benzynowe 8v od 1.6 w gore) a mi sie nawet ostatnio urwal pasek rozrzadu w Kadecie 1.6D i wymienilem tylko jedna zlamana dzwigienke zaworowa, oczywiscie bez zdejmowania glowicy a jedynie pokrywke i nowy pasek zalozylem i chodzi jak przedtem, koszt naprawy 15zl dzwigienka 80zl pasek

    a teraz uwaga! Grubas sprzedaje autolawete!
    otomoto.pl/oferta/renault-messenger-autolaweta-7-osob-3910-ladownosc-specjalny-ID6zkJzx.html

  15. KIEROWCA

    Fajne nazewnictwo 🙂 Idąc tą logiką przejściówka (stary przód z dupą Caro) to Karewicz.

  16. Marekrzy

    Tylna borta. Czemuż nie zachwycił się autor tym wspaniałym dziełem?

  17. Oglądałem ostatnio film Cuda / Le Meraviglie (2014). Jeździ tam 5-osobowy Polonez Truck, wozi rodzinę i ule z pszczołami. I to jak jeździ! Polecam, dobry film.

  18. @benny_pl

    Grubasa jak malowana!

    jeszcze ten opis…

    „laweta specjalny nieplacimy drogowego bez tacha do100km[…]”

    „[…]dla zdecydowanego klijenta kabina na czesci gratis”

    Polonez zrobił ten dzień.

    P.S. Uważam, że „zmiany na stronie” idą w dobrym kierunku 🙂

  19. No, no, kolejny wpis w stylu stary dobry złomnik , a wracając do benzynowej T4 to już niedaleko do B5 w tedeiku DDDD

  20. Kominy odprowadzają zbędną wilgoć z profili w progach aby w te nie wdała się zbyt szybko korozja. Taki high-tech a pseudoznawcy szydzą…

  21. Widzę wejście benzyny, wejście gazu… ale gdzie jest drugie wejście gazu?

  22. piszczyk

    zawsze w takich przeszczepach do poloneza (a czasem nawet w PF125) zastanawia mnie patent z obcinaniem „łapacza” powietrza do wentylacji bo jak zwykle koliduje z aparatem zapłonowym….
    i wtedy powietrze do wnętrza wpada wstępnie przez silnik ogrzane…. 🙂
    …z dodatkami syfów ze smażącego się silikonu, oleju i innych brudów z silnika

Comments are closed.