Jak się żyje z benzynowym VW T4? Film & komentarz

Gdyby nie ta cała akcja z youtubem, to pewnie ten film nagrałbym dopiero na wiosnę. A tak – przyspieszyłem proces produkcji i oto film na temat mojego szalonego zakupu, tj. benzynowego VW T4. Oczywiście są rzeczy, o których zapomniałem powiedzieć na filmie: przede wszystkim o tym, że jest to jeden z dwóch zaledwie samochodów, za które musiałem zapłacić z góry, w ciemno i bez oglądania, a bezpośrednio po zakupie otrzymałem propozycję odkupu go za większą kwotę.
Po drugie, zapomniałem powiedzieć na filmie o wtrysku Digifant. Podobno na ten wtrysk niektórzy mówią Digi-fart, ale nie fart od szczęścia, tylko od pierdów. Rzeczywiście niektóre pomysły inżynierów VW jeżą mi resztkę włosów na głowie i nie tylko: na przykład podciśnienie z kolektora nie jest podawane do komputera przewodem elektrycznym z czujnika, tylko w kolektorze jest dziura, w nią jest włożony gumowy wąż i tym gumowym wążem (WĄŻEM!!!) podciśnienie idzie do komputera sterującego, i dopiero w komputerze jest czujnik.
Nie wiem co jest głupsze, ten pomysł, czy zakup benzynowego T4.

W każdym razie polecam oglądać ten film i subskrybokacjonizować mój kanał youtube.

  1. Hurgot Sztancy

    e, przynajmniej do centrum będzie można wjechać

  2. Hurgot Sztancy

    Aha, i coś się lata nie zgadzają – w 2005r. 17 letni wóz. T4?

  3. Nie ma bardziej cebulackiego auta niz Transporter w TDI. Więc szacun za to że chociaz kupiłeś egzemplarz w benzynie.

  4. W polonezie z silnikiem rovera tez podcisnienie idzie do kompa gumowym wezem i chyba w kazdym roverze z silnikiem „k” tak jest.

  5. Dziedziel

    Jaki jest twój ulubiony Citroen i dlaczego XM ??
    (pytanie na Q&A)

  6. @Mkke – możesz rozwinąć i zaargumentować? Chociaż część argumentów mogę zgadnąć – pakiet pijanych budowlańców w jeżdżącym trupie, wożenie ekipy do zbiorów na pace w skrzynkach, absolutny brak wszystkiego, a mimo to się przemieszcza. Podobne argumenty wysuwają policjanci zatrzymujący mnie do kontroli twierdząc, że zatrzymanie T4 to 100% mandat za brak czegoś, lub pijany kierowca.
    Podejrzewam, że opinia taka jak o właścicielach BMW, Audi itp.
    @admin -biały! taki jak mój! tylko nie pasuje mi ryj – 2005 nie powinien już być po lifcie?

  7. w 2005 r. to ojciec kupił T4 zamiast poprzedniego grata, a ten to jest 1991 r.

  8. 91 rok. rejestrowac na zolte, zakladac kolekcje, jezdzic i obserwowac.

  9. KIEROWCA

    Hmm… Jak to się stało, że… Zbigniew Łomnik…
    Zdecydował się na zakup… tego oto Volkswagena T4 o napędzie benzynowym?
    Czy zaważył sentyment do marki? A może niespotykana złomnikowość tego silnika?
    Hmm… No cóż… jest to jedna… z niewyjaśnionych zagadek… XXI wieku.

  10. Cham w Audi

    W 1997 lub 98 roku dostałem w firmie takie auto (nie nowe) z silnikiem 2.4 diesel bez turbo. Ależ to było genialne auto, jeździłem nim trochę ponad rok, potem zmieniłem pracę.
    Niedawno wrócił u mnie temat T4. Działam w pewnym stowarzyszeniu, dostaliśmy propozycję od urzędu, że przekażą nam bezpłatnie takie właśnie benzynowe T4, też przeszklone i też rocznik 1991. Auto rok temu przeszło dobry remont blacharski. Jedyny problem to skrzynia biegów. Dość szybko okazało się, że taka skrzynia jest praktycznie nie występuje w przyrodzie i nikt tego się nie chce tknąć. Ostatecznie zrezygnowaliśmy z tego auta.

  11. w 2010 r roku kupiłem żółte T4 z 1998 roku. krótki, 2,5 benzyna, Syncro, 6 miejsc, ostatnie okna blacha, klapa, z wyposażenia ABS i klima (brak np. poduszek, obrotomierza), przebieg grubo powyżej 300, ale mega zadbane. Jakie to było wspaniałe i kochane auto. zimą cudownie latało bokami. kupiłem na handel – jeździłem rok , po części też dlatego że 3 czy 4 miesiące nikt nie dzwonił, albo jak dzwonił to rozmowa wyglądała tak:
    – Panie a to jest diesel 2,4 czy 2,5?
    – to jest benzyna
    – aha, pi pi pi
    w końcu zadzwonił gość i mówi tak:
    – Panie dojedzie Pan nim do Krakowa? (z Poznania)
    – pewnie (już nie wierzyłem, że ktoś go kupi)
    – to ja Panu zapłacę zaliczkę na konto, dopłacam ile Pan sobie zażyczy za jazdę do Krakowa, proszę o numer konta
    – a czemu Pan sam nie przyjedzie?
    – a bo ja z Ustrzyk Dolnych i to by mi 3 dni zajęło, a bus musi latać, nie mam czasu jestem biznesmen.

    no i jak powiedział tak zrobił. w Krakowie umówiliśmy się u kuzyna mojego. gość wyskoczył z taryfy, obiegł auto, wypłacił resztę $ i pojechał w drogę powrotną, zachwycony. poprzedniego miał identycznego, którego skasowała żona. nawet wiedział, że butlę od gazu zamontuje na pałąku pod sufitem.

    Z chęcią bym jakąś bardziej cywilizowaną wersję z tym silnikiem i napędem przytulił.

  12. Autosalon

    Ja tez mam dostawczaka na benzynę. Na dodatek blaszak. Żadnego gazu też nie ma. Po prostu wolę benzynę.

  13. a jeszcze… poza lataniem bokami to jeszcze R5 brzmiało tak cudownie!

  14. Zacny wózek, jeździłem kiedyś takim długim, w szkle , z mocarnym 1.9 D 🙂 pakowaliśmy się w kilku na pakę i zawracalismy na ręcznym. T4 miała u nas ksywke ” DZIOBAK ” , nie wiem czy taka nazwa potoczna funkcjonowała gdzieś indziej . Mam sentyment do tego auta .

  15. Cham w Audi, to ciekawe co mówisz, mnie się wydaje że to jest całkiem zwykła skrzynia, ale może się nie znam

  16. no zajrzałem właśnie do katalogu. Zwykła skrzynia typu CHS podejdzie do benzynowego. Może być też CHP, AYF, ARF, ARL, AYD – wszystkie będą pasowały.

  17. @polobis – dokładnie takie argumenty można przytoczyc. Razem z transitami z początku lat 90 tworzą specyficzny krajobraz polskich przedmieść i prowincji.

  18. radarro`

    a tak z innej beczki…
    czy ktoś ze Śląska (Gliwice okolice) nie dałby się karnąć Hydrocytryną? Pokopać w oponkę, pogadać o blaskach i cieniach itp?
    Bo mnie jakoś dziwnie skręca w tę stronę, ale nie miałem jeszcze przyjemności…

  19. No właśnie mnie sprzątnęli z ogłoszenia zadbanego Transita MK3 z silnikiem Pinto…..

  20. @admin

    Co to za katalog – katalog skrzyń? Są tam wypisane przełożenia? Dotyczy tylko T4, czy ogólnie VW z tamtego okresu?

  21. No proszę. YouTube pogroziło paluszkiem i od razu aktywność twórcza na Złomniku wzrosła o 400%. Czyli można 😉 :p

  22. Nie zapomnę jak „szefin” dowoziła nas na robotę (sadzenie drzewek przy drogach). Zielone T4 pritsche z dieslem 2.4, autostrada, 120-140 na liczniku a ona jedna ręką prowadzi, drugą zapala papierosa, rozmawiając jednocześnie przez ówczesną komórkę (taką walizeczkę ze słuchawką) – były emocje 😉

  23. KIEROWCA

    Jeszcze tylko Bitwy Złomów i Bierz Lawetę brakuje…

  24. Mam spory sentyment do tego auta, tata jeździł takim T4 2,4D wyprodukowanym w Poznaniu dobrych kilka lat i nakręcił setki tysięcy km. Dość powiedzieć, że auto zostało sprzedane ze stanem licznika ok. 750 tyś km, a wypłynęło w jakimś komisie z przebiegiem trochę ponad 300 tyś km. Silnik do 500 tyś km jeździł na syntetyku, a później aż do sprzedaży na półsyntetyku (powód zmiany, po prostu zaczął go więcej brać i zaczęły się wycieki, które trudno było zlokalizować).
    Ja z kolei miałem styczność z T4 w różnych konfiguracjach:
    – 1,9D 60KM – silnik zdecydowanie za słaby do tego auta, nawet na pusto słabo jechał,
    – 1,9TD 68 KM – ciut lepiej niż wersja bez turbo, mniej palił, ale dalej za słaby,
    – 2,4 D 78 KM – wersja AAB (później weszła AJA o mocy 75 KM i czuć było brakujące konie), bardzo dobrze się nim jeździło, nawet załadowany dawał sobie radę, o dziwo nie palił sporo więcej od 1,9 TD, rekord spalania przy spokojnej trasie to 6,0l/100 km,
    – 2,5 TDI – nawet wersja 88KM spokojnie wystarczała do normalnej jazdy, bardzo żwawy i palił mniej od wszystkich wolnossących, po dołożeniu intercoolera można było z niego wycisnąć 100KM; wersja 150 KM jeździła już naprawdę bardzo dobrze, paliła więcej niż słabsze 2,5 TDI, ale pewnie dlatego, że się nią szybciej jeździło,
    – 2,5 benzyna 110 KM – jak dla mnie to bardzo przymulony silnik i palący o wiele za dużo jak na to co oferuje, jeździł gorzej niż 2,5 TDI 88 KM, a palił dwa razy więcej, sam silnik też nie był wzorem niezawodności, autor wspomniał już o wężykach podciśnienia, do tego jeszcze dochodzi „genialny” zawór (!) regulacji wolnych obrotów, który potrafi doprowadzić do białej gorączki oraz czasami układ zapłonowy z kopułką i kablami na czele, a na dokładkę czujnik Halla, dużym plusem tego silnika na pewno jest prosta konstrukcja i świetna współpraca z gazem, prosta sekwencja z wydajnym reduktorem i dobrymi wtryskiwaczami bez problemu daje sobie radę z tym silnikiem,
    – 2,8 VR6 140 KM – moim zdaniem silnik dużo lepszy do napędu T4 niż 2,5 benzyna, bo pali prawie tyle samo, ale jest o wiele mocniejszy i żwawszy, wymaga jednak więcej troski (trzeba pamiętać o wymianie łańcucha rozrządu bo potrafi się wyciągnąć), ale potrafi się odwdzięczyć osiągami, w prosty sposób da się go przerobić na wersję 174 KM.
    To z czym się spotkałem na minus, to oczywiście korozja, która upodobała sobie okolice przedniej szyby, pękające obudowy skrzyni biegów, dobór niektórych części, szczególnie w układzie hamulcowym (czasem nawet VIN nic nie dawał).
    Życzę autorowi długiej i bezawaryjnej jazdy tym autem, przed dłuższą trasa warto ze sobą zabrać komplet kabli zapłonowych razem z kopułką i palcem rozdzielacza, można sobie dzięki temu zaoszczędzić dużo czasu i pieniędzy 🙂

  25. ściągnąłem go chyba z t4-wiki.de czy jak to szło. Tylko T4, są kody skrzyń biegów i do jakich silników szły

  26. Paweł: dziękuję za cenne informacje, wymieniłem już kable i kopułkę, teraz chodzi pięknie

  27. ŁukaszF

    W 2012 byliśmy na objazdówce po Rumunii (zestaw Terrano I gnane td27t i Africa Twin). Na jednym kempingu zabalowaliśmy kilka dni z Niemcami co to cisneli nad Morze Czarne benzynową T4 w automacie. Na pytanie dlaczego taki dziwny model, padła odpowiedź: „Wszystkie diesle są już u Was”… :p

  28. Bardzo piękny sprzęt tylko szkoda że nie w automacie.
    PS
    Czy może ktoś wie jak się sprawują automaty w tym modelu?
    Chodzi mi głównie o awaryjność,czy nie szarpie przy przełączaniu,czy potrzeba tam jakiegoś specjalnego (drogiego) oleju,itp…?

  29. Automaty w T4 są dość przeciętne, jest to skrzynia VW AG4. Warto wiedzieć, że automaty montowane przed 95 rokiem nie miały blokady konwertera, przez co silnik palił więcej i na wyższych obrotach wydawał się bardziej zamulony (praca zawsze z poślizgiem). Sporym minusem jest to, że automat ma tylko 4 biegi i na trasie silnik się męczy. Olej do skrzyni, to zwykły ATF, dokładną specyfikację można znaleźć na stronach producentów oleju.
    Remont tej skrzyni, to w zależności od jej stanu to 3-5 tyś zł.
    http://www.prnd.pl/skrzynia-biegow-vw-ag4-01m,4,20.html

  30. benny_pl

    tez duzo bardziej wole benzyniaki niz dizle, najchetniej chcial bym miec autolawete benzynowa z gazem 😀

  31. No jak to tak? przeecież T4 w benzynce to jak Ferrari w dizelku!!! hehehe a tak na poważnie to oglądam filmiki tak, że już wszystkie suchary znam na pamięć, ale nie wymiękam i dalej się zapętlają 😉

  32. @Marek Jarosz: Te ostre linie! Te welury! Piękne!

    Czy te l300 ma napęd awd?

  33. brunon

    dziękuję, ale wolę żeby każdy obejrzał raz! Nie ma co się katować 😀

  34. Patrz Pan, a ja wczoraj obejrzałem wszystkie filmy złomnika, nawet te które już widziałem (w sensie wszystkie już widziałem). Cel szczytny, a przy okazji rozrywka pierwszego sortu. Tylko dlaczego nie ma nic o Polo 6KV5 – ktoś gdzieś napisał że ichni osiedlowy zbieracz złomu puszkowego podjeżdża takim pod śmietnik i ładuje do obszernego kufra wozu. Czy może być lepsza rekomendacja?

    Oczywiście fakt, iż takowego posiadam nie ma najmniejszego wpływu na powyższe roszczenie.

  35. Były L300 z napędem AWD, ale dość łatwo je można rozpoznać, bo mają wyższe zawieszenie niż zwykły, a do tego wajchę od reduktora obok wajchy skrzyni biegów. Ten z ogłoszenia ma napęd na tył. Jednak największa różnica kryje się pod karoserią, bo L300 4×4 zostało zbudowane w oparciu o podzespoły z Pajero.

  36. benny_pl

    Marek Jarosz: PRZEPIEKNY!!! strasznie mi sie podoba ale za drogi ze 3x, ale moj gust czujesz dobrze 🙂

  37. Dzięki Paweł za odpowiedź.Wynika z tego że automat w t4 to takie trochę ścierwo jak w większości VW.Miałem nadzieję że to coś mocniejszego.
    PS
    Ciekawa ta strona o skrzyniach.

  38. robal_pl

    Cenię sobie czytanie słowa pisanego i na żadne jutuby nie będę wchodził. Wkurza mnie zastępowanie pisania filmikami…

  39. Yogi:
    już osiągnąłem ten pułap, o czym napiszę/opowiem w następnych wpisach

  40. Cham w Audi

    Złomnik, nie ja się zajmowałem doborem skrzyni, więc niewiele mogę powiedzieć. Jeśli jednak to co napisałeś jest prawdą to daliśmy du.y rezygnując z niego 🙂

  41. robal_pl ‚”nie pytaj co złomnik może zrobić dla ciebie…zapytaj co TY mozesz zrobić dla złomnika!”, a przeczytać to nie to samo co zobaczyć i usłyszeć każdego grata, nie ma co marudzić

    Przy okazji gratuluje wszystkim nam:) realizacji planu pięcioletniego z w iście stachanowskim stylu, bo rozumiem, że cel osiągnięty;) i to zawsze jakiś sygnał, że jest dla kogo pchać te taczki! A ja przy okazji utrwaliłem sobie materiał i mimo to mi się nie znudziło hehe czekam więc na Q&A.

  42. benny_pl

    ja tam spokojnie moge w kolko ogladac to samo, i tez Ci sie na pewno to naliczy Zlomniku, bo w przegladarce od dawna mam ustawione kasowanie wszystkiego przy kazdym jej wlaczeniu/wylaczeniu dzieki czemu niema zadnych tempow, historii itp, moge glosowac we wszelkich ankietach ile razy tylko chce 🙂 itd
    jedynie loginy i hasla zawsze trzeba wpisywac od nowa, ale to i lepiej

  43. benny_pl

    chodzilo mi ze w celu nabicia tych ogladan 🙂 ale fajne sa, choc artykuly tutaj duzo ciekawiej sie czyta 🙂
    w kolko to moge ogladac Gang Olsena, Żandarmów i Powrot do przyszlosci 🙂 aa i ostatnio Tomorrowland, alez to swietny film! daaawno tak fajnego nie nakrecili, polecam!

  44. @Paweł: Dzięki za wyjaśnienie. Ciekawe kto kupował Pajero skoro były takie fajne busy na podobnych podzespołach 😉

  45. Jesli czujnik podcisnienia w komputerze wtrysku jest bez sensu to co powiecie na fordowski patent w ktorym komputer w wielkiej aluminiowej skrzynce (tez ma zintegrowany czujnik podcisnienia podlaczony wezem) steruje tylko zaplonem i wolnymi obrotemi przez silniczek krokowy zamontowany na GAŹNIKU – normalnym dwugardzielowym opadowym gazniku z plywakiem. Taki patent mialy sierry, granady i scorpio z Pinto 2.0 OHC.

  46. Miałem audi 80 2.6, tam też podciśnienie było podłączone bezpośrednio do sterownika silnika. Miałem też t4 w longu ze skrzydełkami z tylu 2.4d. Powiem tak, nie widzialem drugiego tak pancernie zrobionego busa. Tanie części również te blacharskie. Wg mnie ten pieciocylindrowy diesel był cichy i przyjemnie nauczał, latałem nim po 110 km/h w trasie, palił 8 litrów. Szukaj wnętrza do niego z multiwana i montuj. Do tego lpg i miodzio samochod na lata.

  47. Kaco

    musiałbym być niespełna rozumu żeby przerabiać go na jakieś ohydztwo z gazem, ale dziękuję.

  48. benny_pl

    Ziaja: w Fiatach CC900 na gazniku i Uno 1.4 jest komputer Digiplex do ktorego tez wchodzi wezyk podcisnieniowy i ten komputer robi tylko i wylacznie zaplon (w cc900 na 2 podwojnych cewkach a w uno na zwyklej cewce + aparat zaplonowy). nie slyszalem zeby komukolwiek to sie zepsulo, ale mialem ciekawy przypadek – kolega dzwoni mowi ze byl juz swoim unem 1.4 u 2 mechanikow i nikt nie umie zrobic, a jechal i nagle zaczal mu kichac, i zgasl, mechanicy wymieniali oczywiscie digiplexa, czujnik, aparat zaplonowy, cewke i to samo, ja pomierzylem zasilania digiplexa – ok, podstawilem dla swietego spokoju swojego, nie pomoglo potem zaczalem zagladac do czujnika (ktorego wymienili na nowy!) patrze, a tu kolo pasowe ma utracony jeden „zabek” ktory czuje ten czujnik, wymienilem kolo pasowe i smiga

Comments are closed.