Ewangelia według Grubasa – PREORDER Z AUTOGRAFEM

Jest to najdłuższa książka, jaką nasmarowałem. Zbierałem do niej materiały przez dwa lata. Dręczyłem handlarzy samochodami, żeby opowiedzieli mi o historii handlu autami w Polsce. Jedni mówili po pięć godzin bez przerwy, inni się wkurzali – ale zebrałem tego naprawdę sporo. Z najlepszych historii stworzyłem jedną powieść, którą łączy postać zawodowego sprzedawcy motoryzacyjnych marzeń: Grubasa. Ta książka jest momentami fabularyzowana, ale zarazem do bólu prawdziwa. Grubas prowadzi nas od czasów handlu za dolary do końca ery autokomisów. Znajduje się też tu rozwinięcie wątków z „Cytryn & Gumiak: Poczontek”.

Zapraszam do zamawiania – jest tylko 1000 sztuk, wszystkie z autografem. Czas oczekiwania 4 tygodnie.

TU KLIKNIJ ŻEBY ZAMÓWIĆ

Zapraszam do przeczytania próbki:

LINK DO FRAGMENTU

Objętość: 168 stron, 58 000 słów

Jak kupić?
wejść na SKLEP, zamówić i zapłacić – wysyłki według kolejności wpłat.

  1. Również zamówiłem. I kąplet nalebek. Szkoda, że nie ma naklejek „ten wóz ma ponad 40 lat”, ale w sumie co się dziwić – ani Grubas ani C&G się takimi rzęchami nie zajmujo.

  2. Takayuki

    „Produkt nie jest już dostępny”, pokarało za ranne wyjście do pracy. Będzie więcej? Jak, kiedy 😀

  3. Marekrzy

    Ale co się stało się?
    Produkt nie jest już dostępny?
    Jakiś analog Grubasa wykupił cały nakład i teraz tylko w Słomczynie będą do kupienia?

  4. Juz niedostepny? Jakto? Chcialem zamowic 🙁
    Jest jeszcze jakakolwiek szansa?

  5. Wszystkie już poszły? Deeeeeejm. Tak strasznie chciałem kupić.

  6. Ja się spóźniłem?
    Posiadam wszystkie dotychczasowe publikacje więc i ta mi się należy!
    Wpisz mnie na listę rezewowa albo na ebóka z autografem

  7. Chciałem kupić, jak nie kupuję papierowych książek, tak tę chciałem kupić. A tu lipa. Gdzie so moje piniondze za las?!?!

  8. kierowca bombowca

    Miałem puścić przelew po pracy, ale coś mnie tknęło i udało mi się załapać 🙂

  9. Blady hel, już nie zamówię:( Żeby się załapać na pedeefa chociaż….

  10. affidavit

    aj waj gewałt! drukuj pan więcej, bo nie mam czasu!!!!

  11. what the hell!
    Wchodzę rano do sklepu (telefonem): nie ma. Dobra będzie wieczorem. Wchodzę wieczorem: już nie ma. Ja rozumiem iż Złomnik jest poczytnym pisarzem, wręcz kultowym, ale żeby takie coś?

  12. Notlauf, a może dałoby się wystawić w sklepie wersję na czytniki albo choćby pdf?

  13. Jak się tak szybko rozeszły to może dodrukować kolejne 1000 sztuk?

  14. Planujesz dodruk?

    Siakoś tak wyszło, że się nie załapałem? Choć serce (i portfel) pałały chęcią zamówienia… 🙁

  15. Krzysiek

    Bardzo proszę o jeden egzemplarz, czekałem, sprawdzałem i spóźniłem się o jeden dzień. Może uda się zdobyć kilka dodatkowych egzemplarzy dla pokrzywdzonych?
    Pozdrawiam

  16. Też jestem zainteresowany zakupem jeśli byłby dodruk.

Comments are closed.