Rozstrzygnięcie konkursu „Pierdolniki polskie” i galeria konkursowa

Dobry wieczór!

Gratuluję zwycięzcom i wyróżnionym w konkursie „Pierdolniki polskie”. Oto wyniki głosowania:

Miejsce 3.
Maciej Godzisz – eklektyczny zbiór pojazdów

Miejsce 2.
Maciej Gruchała – owce

Miejsce 1. – album ŻELAZO z autografem wygrywa Michał Prusakiewicz za pierdolnik pt. PSYRENA

JESZCZE RAZ GRATULACJE

I galeria pozostałych prac (wybór 48 z ok. 200 nadesłanych)

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

pełna rozdzielczość

← Previous post

Next post →

32 Comments

  1. Garwanko

    Ładne pierdolniki, nie powiem :)

  2. sobiemir

    Najlepszy ten z lalką :)

  3. Jak wiele innych u nas…

  4. Autobusy ciekawe co to może być?

  5. Za tym czarnym pseudolambo musi kryć się ciekawa, choć raczej przygnębiająca historia.

  6. Ile na tych zdjęciach jest jedynych takich zobaczów, dobrych baz pod projekt, to ja nawet nie.

  7. Dżizys, ile wspaniałych pierdolników. U mnie w okolicy nie ma takich perełek…

  8. KIEROWCA

    Złomowisko Syrenek najlepsze, normalnie lata 90. Teraz to pewnie koneser PRL zobacz.
    Szkoda tego sportowego Poldka pod blachą. Jego właściciel miał styl tuningowy podobny do mnie – blenda na szybę, małe kierunki od Plusa itd.

  9. @kierowca – to je chyba eternit na tej masce
    Dziś całkiem nostalgicznie oglądam tę galerię bo w moim scenicu padła uszczelka pod glowicą. Nie wiem jeszcze czy będę go robił, czy będę go gnił

  10. [KIEROWCA] to pakiet OBRASO od fso

  11. Ostatnie z galerii jest bardzo ładne.

  12. damianyk

    Co to jest w tym Claasie wałek jakiś nad tą rurą do wysypywania zboża, wie ktoś?

  13. Marcin Jan

    12 fotka od dołu, ta z tablicą „parking dla uczestników” to chyba jednak wystawka z okazji zbierania śmieci gabarytowych. Chociaż z drugiej strony ktoś to musiał wcześniej zgromadzić.

  14. To w claasie to napęd ślimaka do wysypu zboża.

  15. Kiedyś znacznie więcej było takich gnijących pojazdów czy chociażby bud od samochodów warsztatowych robiących za altanki. Obecnie mamy niestety epokę zachłyśnięcia prestiżem, wszystko musi być nowe, sterylne, na kredyt i po zachodniemu. Byle chłop małorolny ma w swoim obejściu Passata, Dżesikę, Alanka i Brajanka. Irytuje mnie coś takiego na forach kiedy ktoś np. rozbiera samochód przy okazji rozważając korzyści ekonomiczne uzyskane ze sprzedaży części a pod spodem lawina komentarzy. Co później robić z tą budą? Trzeba szukać kogoś kto to wywiezie bo tylko podwórko zagraca! U mnie taka karoseria trafiłaby po prostu pod płot w charakterze składzikana rupiecie, które nie mieszczą się w piwnicy.

  16. Śmietnik w B5 (i to w hajlanie) pojawił się znienacka i pozamiatał. Znamienne.

  17. Odkupiłbym chętnie plastkiowe nakładki na progi i drzwi tzw”Orciari ” od Srebrnego Poloneza na zdjeciu z kombajnem, jeśli ktos ma namiar na właściciela . e mail : vspec@vp.pl

  18. Za przeproszeniem, kurwa jak można mieć taki syf na obejściu, głosowałem na zwycięzcę (dog lover inbound) ale niektóre foty to już przesada jeśli chodzi o pospolity burdel na podwórku.

  19. „Mój stary…fanatyk Scanii…” każde jest piękne, każdy ma jakiś urok kompozycji dekompozycji… Ja bym dał wszystkim miejsce 1 ex aequo.

  20. Lordessex

    Matko Boska! Nie wiem co powiedzieć, istne dzieła sztuki, choć niektórych pojazdów szkoda.

  21. Marek Jarosz

    Och, jaki śliczny Kuntasz! i Chyba Kappa kupe na zdjęciu z tablicą Magneti Marelli i Fiatem Qubo? I Poldek w spojlerach!

  22. Kurczę to przyznam się, że po śmierci dziadka uprzątnąłem jeden taki „pierdolnik”- dziadek był typem człowieka, który wywoził od siebie Żukiem 300kg złomu, ale chodząc po placu zawsze coś co może się przydać przytargał z powrotem 500kg.
    Niestety złożyło się, że Chińczycy kupowali cały złom na świecie i ceny windowały się z dnia na dzień i na złom poleciały takie perełki jak: Komar na pedały, kanistry oryginalne Wehrmachtu, aluminiowe i stalowe skrzynki amunicyjne na taśmy nabojowe i do tego 8t rur, profili, blach, puszek, jakieś wentylatory, beczki po olejach…
    Potem trochę dorosłem, pooglądałem History, Discovery, pojeździłem po zlotach i wiem, że te artefakty były sporo więcej warte niż to co dostałem za nie na złomie- beczki po olejach i puszki po olejach z logami firm zachodnich z lat ’50 i ’60, kanistry po kilka stówek za sztukę, pojemniki amunicyjne i inne cuda, a o Komarku nie wspomnę.
    Niestety człowiek był młody i głupi.

  23. szczerze mowiac, spodziewalem sie lepszych zdjec, znam lepsze graciarnie :) jak bym wiedzial to bym sam cos mogl wyslac

  24. Nabijajta się, nabijajta, a to som fszysko rzeczy co się jeszcze przy dadzą.

    PS. Za zgnicie DSa pod stodołą 140 lat robót w kamieniołomie.

  25. Kurcze spóźniłem się , wczoraj – przejazdem – znalazłem w Smolniku pierdolnik 4×4 (2×4 też było parę sztuk). Na 100% byłoby pudło.

  26. sqaure626

    Nysa doppelkabine – samodział i zalepiona dziura w ścianie zrobiona ch. wie po co skradła mi serce.
    Do „must have” dobrego pierdolnika oprócz krajzegi, wanno-balli, drobnego żywego inwentarza dodałbym taczkę, najlepiej do połowy zapełnioną ch. wie czym.
    Zwróciłbym tez uwagę na zacną okoliczną architekturę i ciekawą florę prezentowanych prac.

  27. Krzysztof

    Najlepsze jest to, że jakby chcieć zrobić taką wystawę artystyczną p.t. „pierdolnik” (tak żeby warszawiakom pokazać jak wygląda prawdziwe życie), to by to za ch… nie wyszło. Takie pierdolniki tworzą się latami dzięki ciężkiej pracy ich twórców i natury.

  28. A mogłem podesłać zdjęcie po Wrak Race w Brwinowie ( oczywiście już po wyścigu finałowym ) tyle złomu w jednym miejscu na żadnym zdjęciu nie było.
    P.S.
    A może ktoś wie czy ta honda accord dojechała do końca w finale ?

  29. st Druciarz w firmie C&G

    uważam że nazwa pierdolnik jest niepełna, rozpierdolnik byłaby właściwsza.

  30. Pojawia mi się pomysł na stworzenie ruchu w miastach Polski pt. „Umyj komuś grata”. Stoi sobie na ulicy brudny opuszczony grat i kolesie przychodzą z wiadrami. Myją, woskują, opony czernią i odchodzą i tak czyjś porzucony grat wyglada znow świeżo. Do tego strona www i domumentacja foto stanu przed i po. Co Wy na to??

  31. robilem tak nieraz, gdy mi sie jakis wrastajacy samochod podobal, zeby nie wygladal na opuszczony i zeby go nikt nie zniszczyl, no nie az z woda i gabka ale szczotka obmiatalem z lisci i do okola jego, czasem jak wyjatkowo mi sie podobal (np panda1) to wkladalem karteczke „kupie – milosnik starych samochodow” kilka autek sie tak udalo kupic i uratowac

  32. Pierre d’Olnique nadal króluje.

Comments are closed.