Starcie Janusza i Tadeusza

Na rodzinnym obiedzie spotkali się Janusz i Tadeusz. Obaj mają duże rodziny, jeden ma prosperujący zakład kamieniarski a drugi jest zastępcą dyrektora oddziału banku. Radzą sobie w życiu i wiedzą, że nie ma to jak duży van dla dużej rodziny. Ale mają zupełnie inne preferencje, jeżeli chodzi o motoryzację.

– wiesz Tadek, ja to ci powiem, że ja to uważam tylko Folcwageny. Niemieckie wozy, są, rozumiesz, najsolidniejsze, bo Niemcy to solidny naród. Jak Niemiec mówi że coś zrobi, to to robi. On nie kłamie, nie kombinuje, tylko Niemiec to się, wiesz, stara przy robocie. On robi tak dla kogoś jak Polak zrobiłby dla siebie. Porządne są po prostu i tyle. No wiesz, ja wiem że to finezji nie ma, że to jest klocek taki, ale ja nie jestem estetykiem, mnie to nie wadzi. Dla mnie jest ważna ta pewność, że to jest po prostu niemiecka jakość, że to mi się nie rozpadnie, nie posypie na drodze jak te włoskie gówna, jest tak Tadziu?

– Janusz, wiesz co, ja cię lubię ale pierdzielisz. Ja muszę mieć auto, które mi się podoba. Ja wsiadam, widzę, oko mi się cieszy, uśmiecham się. Styl jest strasznie ważny. Bez stylu w życiu wszystko jest smutne, jest takie użytkowe, bezpłciowe i nieciekawe. Dlatego ja jeżdżę tylko włoskimi autami. No psują się czasem, no fakt, ale kurde, jakie one są piękne. Tu każda linia, każdy detal ma sens, jest dopracowany do perfekcji. Patrzysz sobie na to, i cię wypełnia taka radość i satysfakcja, że masz w życiu coś ładnego, a nie tylko zwykłą rzecz, jak auto do wożenia ludzi albo młotek do wbijania gwoździ. Że masz coś super. To jest właśnie nagroda za tę pracę co ją robisz, a nie to, że auto jest niezawodnym, smutnym jak pogrzeb klockiem.

Janusz przyjechał Volkswagenem Routanem,
a Tadeusz Lancią Voyager.

Volkswagen Routan/Lancia Voyager, czyli Dodge Grand Caravan/Chrysler Grand Voyager. Jedyny samochód, który był równocześnie sprzedawany jako Volkswagen i Lancia. Można być fanem niemieckiej solidności lub włoskiego szyku zupełnie nie zmieniając auta!

Wizualnie to jeden pies. Trochę postarali się w kabinie.

Volkswagen (rzeczywiście jest straszny)

Lancia (rzeczywiście jest ładniejsza)

Dodge (nie wiem co powiedzieć) (aaaa, wiem – da się zrobić klimatyzację bez dodatkowego awaryjnego i prądożernego ekranika?)

  1. klawisz

    Deska Dodge jest nawet ładniejsza niż ta z VW

  2. Ej, heloł, lancia jest DUŻO ładniejsza! Nie ma porównania.

    A w dodżu zegary strasznie walą po oczach, ale poza tym nie jest źle.

  3. Qbakuba

    A, to folkcwagen, dizel? A to ja czytałem, że folkcwageny to trujo, to ja wole Lancje, ona też ma dizla, ale przynajmniej nie truje tak jak folkcwagen.

  4. Lanca od Dodży różni się głównie kolorem, ale za to VW jakoś zalatuje Opelem i nie posiada tunelu dla jamników pod konsolą. Kompletna antyfinezja.

    Ale mieszalniki do biegów mają świetny wszystkie! Chociaż nie dorównują pokrętłu z Partneru/Berlingu automatu. Jemu dorównuje tylko pokrętło z pralki Frani. Genialne, tylko nie na temat. Ale to nic.

  5. DW10

    Czytuję (o teraz ę cięńsze. eN z kreska także. Zet z kreską też. Firefox 42. Chyba czas wrócić do standardu mazovii 😉 ) Złomnika kilka lat, ale nigdy się nie zdarzyło być w pierwszej dziesiątce komentujących… tzn. „nie zdanżałem”.

  6. yyy ten folcwagen to wyglada zupelnie jak skoda yeti… role sie odwrocily?

  7. Jeden autobus na cztery znaczki – zdarzało się to już wcześniej, a w przyszłości się pewnie jeszcze rozmnoży.
    Z Niemiec do Włoch bliżej niż do u$a, ale faktycznie trochę nieswojo można się poczuć. Wychodzi na to, że Lancia najlepsza, folksdojcze muszą uznać przewagę w tym autobusie.
    Albo nie muszą uznać, gdy są wyborcami pisu – to przecież oczywista oczywistość, że Zero (alias ziobro) tak dobrze się sprawdził przed dekadą, że nikt lepiej tego teraz nie zrobi 😆 lub

    Jutro, a raczej dziś 10.11.15 premiera Fallout4 – mam złudne nadzieje na wpis o jakimś postapokaliptycznym aucie. Ciekawe, czy coś się uchowało w Hiroszimie lub Nagasaki.

  8. lordessex

    Świat się wali. Żeby Lancia była jednocześnie „Folcwagenem”. Tego nawet starożytni Grecy, Rzymianie i Persowie razem wzięci nie przewidzieli 😛

  9. lordessex

    Myślę że Janusz nie przewidział scenariusza że jego ultra niemiecki „Folcwagen” był produkowany w…… Kanadzie.

  10. @KGB
    No właśnie! Trza iść po nową kartę graficzną… albo konsole.

  11. Whocares

    Wg Polskiej wikipedii był tam silnik 3.8… OHV. To na serio, czy błąd w wiki?

  12. Mam pytanie do autora, trochę z innej beczki.
    Czy będą dalsze części dekompozycji samochodowej?

  13. Autosalon

    Jedyny nie oszukany VW to Lancia. Super.
    Już siebie widzę w tym sprzęcie na zlocie fanów VW , z napisem Clean Diesel na klapie.
    Da da da 🙂

  14. ferrari_na_bani

    NOO NARESZCIE !!! 😀 Choć faktycznie dalej krótkawo ale dziękujemy i za to 🙂

  15. hurgot sztancy

    @Whocares – a w nowej Corvette nadal jest OHV i co z tego?

  16. animaciek

    Matko z córką jaki paskudny ten Routan. Jakim trzeba być grzybem by coś takiego sobie kupić i tym jeździć. Nie znoszę badge engineeringu ale to już przebiło chyba wszystkie tego typu sposoby na pozyskanie tępych klientów przez koncerny motoryzacyjne.

  17. Solo

    Przy stole brakuje szwagra Sebastiana, który mówi mniej więcej tak:
    – Obaj się mylicie. Porządne wozy to są tylko amerykańskie. Tam za oceanem to oni umią robić auta. Taki amerykański wóz to ma i jakość i styl. Nie psuje się jak włoskie zabawki i jest niezawodny jak niemieckie a do tego jaką ma moc! Założę się, że mój objedzie te wasze samochodziki na 400 metrów z palcem w wydechu!
    – He he he – zaśmiał się Tadek – a powiedz nam Seba, ile pali ten twój potwór?
    – Wcale nie tak dużo a i tak myślałem gaz założyć więc wyjdzie taniej niż twój.

  18. To w końcu „poznajemysamochody”, czy jednak złomnik?

  19. @Mav,
    po pierwszych testach wychodzi, że taniej wyjdzie na PC i będzie więcej FPS

  20. Carter

    Złomniku, pomóż – na jakiej stronie najlepiej szukać żelaza we Francji?

  21. emmerce

    ozz – słupki lecą, trzeba nadrabiać

  22. Idąc wątkiem trolingowym można zajechać z dumą Subaru Traviq-kiem na zlot prestiżowych, niszowych wozów japońskiej marki. Subaru to subaru sama nazwa leczy z kompleksów i wprawia w poczucie wyższości nad właścicielami plebejskiego szajsu, takich np. Opli. 🙂

  23. strobus

    Chrom wewnątrz aua jest pretensjonalny. I chromem też nie jest….
    Ale za to kwintal prestiżu dodaje. Patrz Opel i jego listwy chromowane.
    Co do ekranów to jestem za. O ciemnej tapicerce nie wspomnę bo zaraz Gospodarz każe mnie się do lasu wynosić, co niniejszym z wyprzedzeniem uczynię.

  24. Jaśko

    Ale faktycznie VW wygląda smutno wewnątrz, jak Golf V mojej żony.

  25. Nie wiem w czym te wnętrze Lancii jest ładniejsze. Te z VW (w tej wersji z jasną tapicerką) jest zachowawcze, minimalistyczne i przede wszystkim estetyczne, a to z Lancii jest przeładowane i odpustowe w stosunku do VW. Przecież ten tandetnie wyglądający zegarek i sztuczne marmurki są okropne…

    Więc zwycięsko z tego pojedynku wychodzi aktualna Honda Odyssey. Jest i niezawodna i ładna.

  26. thekreuzberger

    Who the fak is ”ESTETYK”?

  27. SpidiRallyeSport

    i takiego złomnika lubimy najbardziej 🙂 fajne. dziękować 🙂

  28. Kaczy

    Mnie argumentacja Janusza bardziej przekonuje.
    To, że fundament jest taki sam, nie znaczy, że efekt końcowy będzie identyczny.
    VW właśnie z racji na profil klienta, kogoś kto jakość i solidność stawia na piedestale zapewne pod tym kontem przekonstruował Dodge’a.
    Podobnie z Lancią, tam klient zwraca uwagę na nowobogackie świecidełka, więc prawdopodobnie zamiast w technikę zainwestowali w plastikowe marmurki.

  29. radosuaf

    Tak, kolego Kaczy. Właśnie pod tym kontem.

  30. Ziaja

    Lancia? Co to jest Lancia? Aaaa rzeczywiscie, kiedys byly takie znaczki na drozszych Fiatach

  31. PeterP

    Oj tam, wielkie mi mecyje, a poprzednik w Lancii Voyager, czyli Phedra, to samo co Fiat Ulysse, Citroen C 8, Peugeot 807, takie czasy panie, takie czasy, kupujesz żywca a tam heineken, kupujesz z dumą polskiego Junaka na dwóch kołach, a tam chiński motorower „cing ciong”

  32. twingo

    Jaka mała furgonetka będzie najlepsza
    -Fiat Doblo
    -RAM ProMaster City od Chryslera
    czy może Opel Combo od GM?

  33. Kiełek

    No poprostu piękne! Po Białymstoku smiga taki VW, biały śliczny. Jak pierwszy raz zobaczyłem to mi się muzg skasował. Nie wiedziałem co to.

  34. @ Krzyś: Porównałem i widzę, że wnętrze Dodży sprzed liftu jest najładniejsze ze wszystkich pokazanych. Konsekwentnie kanciaste, jak w autobusie. Z tych czterech jeżdziłbym właśnie tym wnętrzem. Czyli ranking mamy taki: u góry Dodża’08, Lancia, Dodża po FL, Skoda Fabia, VW Routane (tak jak Designe) ex aequo Opel Astra III, koniec skali, Suzuki Alto. Chyba jasno się wyraziłem?

  35. kocham klasyczne samochody...

    Nie wiem po co zmieniałeś nazwę strony jeśli sens jest ten sam. Jeden wpis, drugi wpis. Złomnik 100 %. Jako komputerowcowi z zamiłowania przypomina mi to ślepą uliczkę Intela z Pentium 4. Oni też zawrócili.

  36. Aronmen

    @Kaczy – „folcwagen przeprojektowal Dodga” … Naiwnością jest sądzić że cokolwiek poza kilkoma elementami blacharskimii i deską r. zostało zmienione oraz, że ta trójka różni się między sobą względem trwałości. Mam nawet pytanie do redaktora : co z eurovana ll by wybrał i dlaczego Phedra a nie C8, choć po części znam odpowiedz

  37. KIEROWCA

    Fajnie rozwiązane biegi, ni to w podłodze, ni to przy kierownicy -w desce 😉

  38. damianyk

    krótsze wpisy, i brak autora w komentarzach, ale poza tym wygląda to jakzłomnik

  39. vogon.jeltz

    @Aronmen
    Phedrę dużo łatwiej znaleźć z bogatym wyposażeniem (np. wbudowana nawigacja) niż C8. Ale ja wcale nie jestem pewien wyboru Lancii przez autora. Jakiś czas temu p.n.e. poszukiwał vana z benzynowym V6. C8 z takim silnikiem (ES9) stosunkowo łatwo znaleźć. W Phedrze nawet nie wiem, czy występowały, a jeśli już, to jest to prawdziwy biały kruk – 95% Phedr to diesle.

  40. łoboże

    A co tu porównywać? Prawdziwego minivana o rodowodzie z ameryki do jakiegoś nadmuchanego Passata? Sensowny VW to Transporter, gdyby nie ceny z doopy i brak 2.5 i 1.9 TDI obecnie.
    A Fiat Scudo w wersjach osobowych to już wogóle kładzie to wszystko na łopatki. Czyli 2 najfajniejsze minivany(Scudo i Voyager) u Fiata. Do tego Ducato i Iveco Daily <3.

  41. YACA

    @twingo: Ram Pro Master City 2.4 178hp

  42. @Poznajemysamochody:
    „To moja nowa strona: jest tylko o niecodziennych, dziwnych i niespotykanych samochodach. Poczytasz tu o autach, o których gdzie indziej nie piszą.”
    Ekh, Ekh… teges.

  43. SaveZlomnik

    Tak się zastanawiam po co to wszystko było? Jak tematy te same…

  44. Lancia Voyager? Jaka Lancia? Przecież z Lancii… to tylko znaczek jest i ten ładny środek. A środek też tylko o tyle, o ile pozwalał speee…lony estetycznie od samego początku projekt. Wojadżer ma tyle wspólnego z Lancią, co Lancia Phedra, czyli Citroen/Peugeot w bardziej luksusowym i wysublimowanym wydaniu. Tak wygląda prawdziwa Lancia, i to taka projektowana ze 20 lat temu: http://s1.cdn.autoevolution.com/images/gallery/LANCIAThesis-273_11.jpg

  45. admin

    Możecie sobie pisać co chcecie w komentarzach – centralnie mnie to pxxxxoli.

  46. vogon.jeltz

    @Nat
    Ech, Thesis. Dzieło sztuki użytkowej. Żeby to jeszcze nie było tak drogie w utrzymaniu i niepraktyczne…

  47. admin

    raczej nie, chyba że wulgaryzmy

  48. Korozjocedes

    ŁOJEZU jaki ten Folcwagen jest toporny. Deska wygląda jakby żywcem wyciągnięta z lat 90. W pierwszym Sharanie też było strasznie smutno i przygnębiająco.

  49. piter

    @admun
    Popieram i przebiajam.
    Jak się nie podoba to do przedszkola.
    Bardzo fajna strona.

  50. Aronmen

    @vogon. jetz – widziałem kilka phedr v6 w niemieckich ogłoszeniach i powiedział bym że to taka sama rzadkość jak c8 v6 bez navi. Sam w zeszłym roku szukałem eurovana 2 w Lancii (i wcale nie kierowałem się tą nic nie wartą navi) a finalnie kupilem c8 w maks opcji. Bólem eurovana 2 jest dla mnie to, że nie widziałem v6 po 2005 roku, bo chciałem kupić coś młodszego

  51. Rembrandt

    No pany przecież ten dodge i lancia to mają taką samą deskę.

  52. Szela

    Pozostaje jeździć Vw dla prestiszu z zewnatsz i dać deskę i fotele z lancii dla wygody wewnatsz

  53. @Adminie: „Możecie sobie pisać co chcecie w komentarzach – centralnie mnie to pxxxxoli.” Ale nas nie pxxxxoli co piszesz w artykułach. Czy tam nagłówkach.

    Formuła Poznajemy Samochody jest węższa niż Złomnik i mi to pasuje, a niektórzy są „konserwatywni” i wzdychają za kłótniami o rowerach i jarmarkiem politycznym. OK, ale jeśli dalej zawężasz do „niecodziennych i o których nigdzie nie piszą” no to jest już tzw. samowyzwanie. Bo o Routanach to piszo nawet na Gratka.pl i ci co czytajo uważnie majo kłopot.

    Co za w ogóle zaxxxbista nazwa GRATka!?

  54. Kuba

    Taaa, mam Seata Alhambrę lubię hiszpański temperament!
    Szwagier za to nie uznaje nic co nie ma znaczka VW bo NIEMIECKI! Dla niego tylko Sharan.

    Jak jest po portugalsku Pierdzielicie Hipolicie?

  55. waldemar

    Ostatnio zaskoczyła mnie na A4 Toyota proAce

Comments are closed.